Otóż pojawiają się już pierwsze ofiary zbliżającego się nieuchronnie wielkimi krokami ozusowania umów zleceń. Sam znam przypadek przedsiębiorcy, właściciela sklepu z odzieżą, który do niedawna zatrudniał siedmiu pracowników, wszystkich na umowy zlecenia. Perspektywa obciążenia tych umów przymusowym podatkiem na ZUS od nowego roku zmusiła go do zwolnienia już teraz trzech. Ta czwórka, która pozostaje w firmie, będzie musiała robić to wszystko, co dotychczas robiło siedmiu pracowników. Żeby tego było mało, będą oni musieli od stycznia przyszłego roku założyć jednoosobowe firmy i sami prowadzić sobie księgowość oraz opłacać wszelkie składki i podatki (...)
Ku stworzeniu nowego człowieka...


Komentarze
Pokaż komentarze