Pavl6 Pavl6
119
BLOG

Prorodzinność albo śmierć

Pavl6 Pavl6 Gospodarka Obserwuj notkę 1

Obecny rząd zdaje się nie zauważać, albo z jakichś innych powodów nie widzi, że jedynym sposobem na rozwiązanie problemu emerytalnego jest polityka prorodzinna. Tylko idiota, kiedy widzi, że w danym kraju jest coraz więcej emerytów, a coraz mniej nowych obywateli, podwyższy wiek emerytalny i na tym poprzestanie. Jeżeli tendencja będzie się utrzymywać, to polski rząd musiałby podwyższać wiek emerytalny co jakiś czas o kilka lat, aż doszedłby do 100, czy więcej. Czy to coś da? Nic. Rozumny, inteligentny człowiek, kiedy widzi obecną tendencję, zastanowi się: dlaczego rodzi się mniej dzieci? Może rodziny wielodzietne mają za małe wsparcie od państwa? Żeby tylko wielodzietne - jak powiedział premier Donald Tusk - dla państwa najlepszą rodziną jest ta bezdzietna. Dlaczego? Bo oboje małżonków mogą bez przeszkód harować, a coraz większą część wynagrodzenia oddadzą państwu. Tak więc nawet rodziny z jednym dzieckiem nie mogą się czuć w naszym kraju dobrze. "Rosną podatki, zamiast dzieci", jak mówi Marek Jurek. Należy zauważyć, że podatki płacone przez rodziny w Polsce należą do najwyższych w Europie, z drugiej strony mamy jeden z najniższych przyrostów naturalnych. Jeżeli poziom przyrostu naturalnego byłby wyższy, to nie byłoby problemu z emeryturami. Należy więc robić wszystko, aby przyrost naturalny był wyższy - na początek głębokie ulgi podatkowe dla rodzin wychowujących dzieci - im więcej dzieci, tym większe ulgi. No, ale taki rząd sobie wybraliśmy i nic nie wskazuje, aby w ciągu najbliższych lat został wybrany lepszy, a więc: Polsko, przygotuj się do śmierci.

Pavl6
O mnie Pavl6

Jeżeli o czymś piszę, to nie owijam w bawełnę - piszę prawdę wprost.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka