Karwia - odjazd
Piękne dni - patrzałem na gokarty i Kościół - naprawdę fajne dni spędziłem.
"..wielkie dzięki Szaruś.." - odnotowałem.
Karwia - plaża VII++
Wtedy czułem się dziwnie chwilami, tamte lata w Kielcach wydawały się nieprawdziwe;
miałem wracać?
..
"morze, morze - powtarzałem - może pomoże" - odnotowałem.


Komentarze
Pokaż komentarze