Pokazywanie najnowszych 10 z 18 postów z archiwum wrzesień 2011. Pokaż starsze posty ŚRODA, 7 WRZEŚNIA 2011Wycieczka do Władysławowa
Jestem już na korytarzu Urzędu Miasta i Gminy we Władysławowie.
Trochę onieśmielony i zagubiony..- odnotowałem.
..
Faktycznie - czułem się jak w muzeum.
Rozważałem - czy mogę robić zdjęcia?
Kogo prosić o zgodę?
Jako kto ? - Turysta?
Np.Panie..(..)chcę parę zdjęć zrobić - tak tu pięknie
Rozglądam się - jedna kamera, druga - spokojnie.
Jeśli to zabronione - to powinno pisać..albo ktoś zwróci uwagę..
Jakoś nikt nie zwrócił uwagi - jest trochę ujęć zatem
z Urzędu Miasta i Gminy we Władysławowie.
Najbardziej oryginalny Urząd (..) jaki widziałem.
Piękny. 0 komentarze Karwia - Mała L.
Na korytarzu spotykam Małą L..- dzieciak mnie lubi i wyraznie chce więcej zdjęć - lecz to nie jest tak proste - fotografować dzieci.
(Na te zdjęcia - ex post - też prosiłem o zgodę)
Ponadto - trochę spieszę się.
Pan Jerzy zaprosił mnie raniutko na wyprawę do Władysławowa.
Bardzo ucieszyłem się; miłe towarzystwo i eleganckie auto.
Był poniedziałek, 1 września.. 0 komentarze Karwia - pokój
Pokój w Morsie miałem teraz na parterze - można było wyjść przez taras - lub normalnie drzwiami.
Duże znaczenie miał własny kącik sanitarny.
Wreszcie łóżko - chyba podwójne; w sam raz dla mnie.
(po tej pryczy w Kielcach) 0 komentarze Karwia - ranek
Miałem nieco inny widok z okna - lecz istota pozostała; łąka i sąsiedztwo.
Sąsiedzi nie pojechali - cieszyłem sie rano - tak samo jak w tamtym tygodniu, za pierwszym pobytem.
Nie wiem dlaczego - bardzo polubiłem Sąsiadów.
Lecz tak naprawdę - czy to ważne "dlaczego polubiłem..?". 0 komentarze WTOREK, 6 WRZEŚNIA 2011Karwia - kotek
Po drodze spotkałem kotka.
Może to były dwa kotki?
Już nie pamiętam. 0 komentarze Karwia, plaża III
Takie latanie może się zle skończyć - pomachałem więc i..wróciłem na ulicę.
To była słuszna decyzja.
(potem dowiedziałem się, że było lądowanie i oczekiwanie na mnie..) 0 komentarze Karwia, plaża III
Jestem umówiony na plaży.
Ktoś namawiał, żebym poleciał na lotni jako pasażer.
Propozycja kusząca, ale podziękowałem.
Popatrzę z plaży - obiecałem.
Teraz wypatruję; nadlatuje.
Fajnie to wyglądało. 0 komentarze Tamto lato, Karwia
Uliczki puste - stragany pełne towarów i sprzedawcy bezradni - patrzą się - jakby proszą każdego; wszędzie zniżki cen - nawet drastyczne.
Niewiele to pomaga.
Jedynie plaża - jeszcze działa. 0 komentarze Tamto lato, Karwia
Było to widoczne na każdym kroku - ludzi ubywało.
Najlepiej to widać pod wieczór. 0 komentarze CZWARTEK, 1 WRZEŚNIA 2011Karwia - kotek +*
Akcja ratowania drugiego kotka budziła duże zainteresowanie.
Pora była jednak na kolację. "..to był moment istotny..(..)" - odnotowałem.
142
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze