czwartek, 19 stycznia 2012
Wieczór Kolęd..
Pomagał nie tylko wspaniały
nastrój - wręcz zabawy..
Pomagał trochę ekran widowni,
..i dzieciom - także
kilka dziewcząt
z innego zespołu,
w WDK - które dyskretnie
wspierały całość.
Najbardziej jednak pomagał
wszystkim
JE Ks.Biskup Marian Florczyk;
wielkie brawa z widowni (pełnej).
Lecz to jeszcze nie był
koniec Wieczoru Kolęd..
18:12
Wieczór Kolęd..
JE Ks.Biskup Marian Florczyk - był wspaniały!
Miał świetny kontakt z publicznością
nie tylko z dziećmi..jakiś żart,
albo anegdota, spojrzenia i uśmiech, niezwykły
radosny uśmiech - którego nie żałował (!)
Właśnie w tym również przypominał
Jana Pawła II..z tamtych dobrych lat.








18:06
Miałem też obawę, żeby
nie było jakiejś wpadki.
Niepotrzebnie.
Było jak najlepiej.



18:05
JE Ksiądz Biskup nadawał ton, nawet
żartował z jakimś dzieckiem z widowni,
albo udawał, że nie pamięta jak się
zaczyna ta piękna kolęda..
..zapanowała
atmosfera radości, wręcz zabawy.






Ten nastrój radości z jaką śpiewano
nasze piękne kolędy i pastorałki !
..
Co było w tej zabawie jakby
uderzające; dzieci
były jednak przejęte.
Zależało im, żeby
wypaść jak najlepiej.
Miał świetny kontakt z publicznością
nie tylko z dziećmi..jakiś żart,
albo anegdota, spojrzenia i uśmiech, niezwykły
radosny uśmiech - którego nie żałował (!)
Właśnie w tym również przypominał
Jana Pawła II..z tamtych dobrych lat.
18:06
Miałem też obawę, żeby
nie było jakiejś wpadki.
Niepotrzebnie.
Było jak najlepiej.
18:05
JE Ksiądz Biskup nadawał ton, nawet
żartował z jakimś dzieckiem z widowni,
albo udawał, że nie pamięta jak się
zaczyna ta piękna kolęda..
..zapanowała
atmosfera radości, wręcz zabawy.
Ten nastrój radości z jaką śpiewano
nasze piękne kolędy i pastorałki !
..
Co było w tej zabawie jakby
uderzające; dzieci
były jednak przejęte.
Zależało im, żeby
wypaść jak najlepiej.



Komentarze
Pokaż komentarze