W zeszłym roku zaproponowałem cykl, w którym krótko i ironicznie rozprawiam się „za jednym zamachem” z kilkoma problemami. Po tym, jak opublikowałem dwie części, jedną 22 sierpnia, drugą 7 grudnia 2007 r. potem jakoś zawiesiłem tę formę na kołku. Dziś do niej wracam, bo jest kilka ciekawych rzeczy, do których warto krótko się odnieść.
1) Duma Podkarpacia
W dniu wczorajszym prezesem PZPN został Mielczanin Grzegorz Lato. Już od kilku dni podkarpackie media prześcigały się w argumentowaniu, jak dobrym prezesem będzie „nasz kandydat”. Ciekawe, czy kiedy już zaczną wychodzić na jaw pierwsze przekręty tak jak teraz Lato jest chlubą dla Podkarpacia, wówczas będzie jego zakałą… A może wtedy region pochodzenia prezesa przestanie się liczyć, a fakt, że prezes jest „nasz” przestanie mieć znaczenie?
2) W Radiu „Zet” Kościół akceptuje in vitro
Nie, oczywiście nie ustami żadnego z hierarchów. Po prostu w materiale informacyjnym z 29 października nt. różnicy zdań w komisji bioetyki, dziennikarka przygotowująca materiał stwierdziła, że opcje są różne, jedni opowiadają się, by metoda in vitro była dostępna dla wszystkich, inni za czymś tam innym, a jeszcze inni tak jak Kościół, chcą by była dostępna tylko dla małżeństw. Pisałem ostatnio o ignorancji religijnej wśród dziennikarzy na przykładzie Piotra Kraśki. Tyle że Kraśko jedynie chciał się popisać i przesadził. Tutaj informacja była jednoznacznie nieprawdziwa. Ciekawe czy wynikiem przekłamania była ignorancja, czy może chęć celowego wprowadzania opinii publicznej w błąd. Biorąc pod uwagę początki Radia „Zet” można się skłaniać ku tej drugiej opcji…
3) Biskupom to wisi
A swoją drogą, gdyby polscy biskupi mieli choć trochę honoru i troszczyliby się o swoje owieczki, natychmiast powinni walczyć o sprostowanie. Ale co im tam. PR Kościoła na tym kłamstwie zyska. A prawda i godność człowieka? Na tym chyba polskim biskupom średnio zależy…
4) PiS uzdrowi służbę zdrowia!
Platformersi tak kombinują z tą reformą służby zdrowia, że aż im się język plącze. Tymczasem naprawić sytuację może droga zaproponowana przez PiS. Kierunek w jakim proponuje pójść Prawo i Sprawiedliwość sprawi, że niedługo lekarze będą zwalniać się z państwowych placówek i nie będzie miał w nich kto pracować. Wówczas służba zdrowia sprywatyzuje nam się automatycznie. I jakie to proste! Brawo PiS!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)