Klikając w przenajróżniejsze linki o zabarwieniu nie-politpoprawnym, trafiłem na link do prawy.net. Po kliknięciu oczom mym ukazał się następujący napis:
Serwis został zablokowany
Czyżby serwis popełnił postozbrodnie i został zablokowany? Czy też za 2-3h, po interwencji współczesnego Winstona będzie znów dostępny - li tylko będzie pod niebiosa wychwalał "sprawiedliwość społeczną", "tolerancję" i kursy homoseksualizmu dla najmłodszych?
Mam nadzieję, że nie. A serwisowi powrotu do zdrowia życzę.
Wolność słowa jest naprawdę cool.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)