Widziane z pozycji siedzącej
Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi, a potem każdy musi sobie jakoś radzić.
47 obserwujących
774 notki
524k odsłony
  731   0

Sekta homofilska

Rozpętała się "dyskusja" o homoseksualnych skłonnościach bohaterów "Kamieni na Szaniec".

Abstrahując od głupoty tej "analizy"jakiejś paniusi z PAN, warto zwrócić uwagę na powstanie i ciągłe umacnianie pewnego "ruchu", który nazwałbym sektą homofili. To ludzie, którzy doszukują się wszędzie działań pederastów, a jakąkolwiek uwagę nieprzychylną homoseksualistom traktują jak bluźnierstwo.

Reakcje sekciarzy homofilskich opierają się na założeniu, że sposób zaspokajania swoich potrzeb seksualnych ma jakieś znaczenie dla wartości człowieka. Sekciarze uznają, że fakt, iż niektórzy robią to wtykając członka w odbyt innego człowieka w jakiś tajemniczy sposób ich nobilituje. Robi z nich kogoś "specjalnego". 

Jakaś pani z PAN, po przeczytaniu (?) "Kamieni na Szaniec" stwierdziła, że chłopaki byli homoseksualistami i podsunęła Gazecie Wyborczej smakowity kąsek, który ta oczywiście chwyciła. Chwyciła, bo pięknie wpisuje się to w proces "odbrązowiania" polskich tradycji, czyli zwyczajnie prób wymazywania ich z pamięci, albo przynajmniej zohydzania.

Czemu zohydzania? Bo przecież nie oszukujmy się - i ja wiem, i pan wie, i ja wiem że pan wie, że wtykanie członka w odbyt jest obrzydliwe. Tak zwyczajnie. Więc sugerowanie, że bohaterowie Akcji pod Arsenałem właśnie tak to robili jest próbą zohydzenia ich pamięci.

Można oczywiście uznać to za głupotę. To prawdopodobne - głupich ludzi jest mnóstwo, również w PAN. Ja bym jednak nie uznawał takich działań tylko za głupotę. Co prawda głupiutka paniusia z PAN zapewne wcale nie musiała kierować się jakimiś dalekosiężnymi planami, po prostu wiedząc, że pederastia jest dziś "na topie" wyciągnęła z tego wnioski i spróbowała dostać się na pierwsze strony gazet. 

Przypomnę jednak, że całkiem niedawno w Internecie zaczął krążyć obrazek





który zdecydowanie godzi w interesy Gazety Wyborczej, dla której narodowcy to największy wróg. I tę głupotę jakiejś PANowskiej paniusi (nie chce mi się nawet sprawdzać jak się nazywa i jaki ma tytuł - wolę po prostu pozostać przy tym, że jest głupia) właśnie w tym kontekście bym umieścił.

Głupia paniusia z PAN zawiadamiając Gazetę Wyborczą o swoich odkryciach zadeklarowała jednocześnie swoje przystąpienie do sekty homofilskiej. To taka nieformalna grupa, taka odmiana "pożytecznych idiotów", którzy w każdym niechętnym dla pederastów zachowaniu dopatrują się nieomalże faszystowskich zapędów, by natychmiast potem próbować udowodnić, że faszyści i naziści wszyscy byli homoseksualistami. Dla członków sekty homofilskiej robienie sobie żartów z pederastów jest niegodne. Członkowie homofilskiej sekty mają bardzo jednoznaczną opinię w kwestii homoseksualizmu - jest to zjawisko wyjątkowe, tak jak wyjątkowi są ludzie dotknięci tą przypadłością i cokolwiek robią, robią z całą pewnością dobrze.

Każdy z nas ma z pewnością wśród swoich znajomych członka sekty homofilskiej - sekta potrafi przyciągać do siebie ludzi.

A przy okazji często ci członkowie sekty homofilskiej, jak ta głupiutka paniusia z PAN, wykonują brudną robotę, której na przykład w Gazecie Wyborczej nie byłoby komu wypełnić.  

Chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że bez względu co się będzie próbowało opowiadać, jedynym, co różni pederastów od innych jest sposób w jaki zaspokajają on swoje potrzeby seksualne. Dokładnie nic więcej. Poza tym są dokładnie takimi samymi ludźmi jak inni, mają dokładnie takie same prawa i obowiązki. Zbyt często się o tym dziś zapomina.
 

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale