W ubiegły piątek Pentagon (USA) wydał rozporządzenie, które daje zielone światło do pełnienia służby w Armii amerykańskiej dla osób, które obnoszą się ze swoją homoseksualnością. Tak samo Sąd federalny uznał za niezgodne z konstytucją wydalanie z wojska takich osób.
Te decyzje z pewnością wywołają albo nawet już wywołały dyskusje w tej prawie. Czy sprzeciw wobec takich decyzji jest homofobią? Według mnie nie. Może na początek, przytoczę argumentację ordynariusza wojskowego Armii USA abp. Timothy Broglio - wspaniałego człowieka, którego poznałem w tym roku podczas pielgrzymki żołnierzy na Jasną Górę. Nie jest to agrumentacja w stylu nie, bo nie, bo nie lubię, bo mam uprzedzenie itd. Pomijając już bardzo ważny aspekt zdolności żołnierza na polu walki - w tej materii powinni się wypowiedzieć dowódcy liniowi, którzy doskonale znają bolączki i problemy w dowodzeniu żołnierzami w warunkach bojowych i ich przydatności - abp Timothy przywołuje zasadniczy argument, że amerykańska Konstytucja nie przewiduje prawa do służby wojskowej. Wręcz przeciwnie, chodzi tu o przywilej, którego wojsko ma prawo odmówić niektórym obywatelom". Dlaczego? Ano dlatego, że nadal służba w wojsku jest przywilejem a nie prawem, więc można ten przywilej utracić, przez postępowanie nie licujące z godnością i honorem żołnierza.
Chcę jeszcze raz bardzo wyraźnie podkreślić, że chodzi tu o osoby, które obnoszą się z tym, manifestują swą odmienność (to nie jest obraźliwe stwierdzenie).
Każdy żołnierz dobrze wie, przenosząc to na nasze, polskie realia, że jeśli nie spełnia określonych warunków, np. z powodu otyości, czy jeśli nie zaliczy egzaminu z WF-u dwa razy pod rząd jest wszczynana procedura zwalniająca z wojska. Nikt nie podnosi głosu z tego powodu, że jest to dyskryminacja otyłych czy starszych, mimo tego, że mogą być wspaniałymi specjalistami w wąskiej dziedzinie, siedząc godzinami za biurkiem, bo tego wymaga ich praca. W przypadku oboszących się ze swoim homoseksualizmem jest to już dysktyminacja. Tak twierdzi Pentagon i Sąd federalny.


Komentarze
Pokaż komentarze