Piotr Stróż Piotr Stróż
858
BLOG

Na 3 minuty przed obiecanym zawałem Pana Premiera

Piotr Stróż Piotr Stróż Rozmaitości Obserwuj notkę 10

 

Na 3 minuty przed obiecanym zawałem Pana Premiera Donalda Tuska niejaki Jiráček umieścił piłkę w siatce. Teraz, kiedy emocje po EURO 2012 nieco opadły, spokojnie możemy podziękować czeskim piłkarzom. Nie tylko strzelcowi, przecież ktoś mu podał piłkę. Tylko 3 minuty brakowały do spełnienia [lub nie] zapowiedzi Pana Premiera Donalda Tuska, że nam umrze i to na zawał. Możemy odetchnąć z ulgą. Dzięki tej bramce Pan Premier (oby żył wiecznie) Donald już nie musiał dotrzymać danego słowa i umierać na ten zawał.

 

 
Tyle się ostatnio mówi o pojednaniu z Rosją i bardzo dobrze, sam im ostatnio kibicowałem, jak grali w siatkówkę na Olimpiadzie, ale o Czechach nie wszyscy pamiętają. Jednak ja to pamiętliwy bywam.
 
A i Rosjanie o Czechach pamiętają:
"Tylko w tym roku wydalono z Czech siedmiu rosyjskich dyplomatów. Ilu szpiegów działających z paszportami dyplomatycznymi z Kremlem na okładce wydalono z Polski? No właśnie – żadnego. Czy to dlatego, że nie interesują się nami Rosjanie?"

Z życia służb specjalnych - CoronaBorealis - NowyEkran.pl
http://coronaborealis.nowyekran.pl/post/72386,z-zycia-sluzb-specjalnych
 
Przyznam szczerze, że pamiętając słowa Pana Premiera, którymi bardzo się przejąłem, śledziłem z uwagą i niepokojem wynik meczu oraz upływający nieuchronnie czas. W 70 minucie emocje sięgnęły zenitu.  Czesi po3mali mnie w napięciu do ostatnich minut, jednak już nie mogli dłużej czekać. Nie należy igrać ze śmiercią. Lata przygotowań zaowocowały w tym momencie i za to właśnie możemy podziękować Czechom, za ten zryw, za pot i łzy szczęścia, za to, że ta ich niezwykła determinacja i konkretny wysiłek włożony w konsekwentną realizację decyzji o przeprowadzeniu kontrataku doprowadziły do możliwości oddania skutecznego strzału w 72 minucie spotkania.
Możemy im, zatem w podziękować za życie Pana Premiera. Tak niewiele brakowało. Przecież w 75 minucie sędzia mógł odgwizdać spalonego. Konsekwencje mogły być niepowetowane. Pewności jednak nie ma.
 
Mniej zorientowanym w temacie przypomnę parę cytatów:
 
"Ja umrę na zawał, jeśli w 75. minucie będzie nadal 0:0. "
 
" Jak mówi Donald Tusk jutro i kibice, i piłkarze muszą dać z siebie wszystko, bo tym razem remis będzie najsmutniejszą porażką.
Donald Tusk specjalnie dla Radia ZET: umrę na zawał jeśli będzie 0:0"
·        Posłuchaj
 
 
"72 min. - Jiráček strzela bramkę po kontrataku Czechów"
 
 
"75 min. - Baros na spalonym"
 
 
"To niestety już koniec przygody polskiej reprezentacji z EURO 2012."
 
 
Aj tam. Nic się nie stało. Przynajmniej Pan Premier żyje.
 
 
PS
Wiem, że lemingi się ze mnie śmieją, że traktuję słowa Pana Premiera poważnie. Niestety tak już ma, nie olewam ludzi i z natury jestem łatwowierny. A przecież nawet sam Pan Paweł Graś zapewniał, że Pan Premier nigdy nie kłamie (http://www.tvn24.pl/jeden-na-jeden,44,m/pan-premier-nigdy-nie-klamie-to-oczywiste,264431.html). Jak można wątpić w rzetelność słów Rzecznika?
 
 
 

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości