1 obserwujący
15 notek
2158 odsłon
  91   0

Kilka słów i kilka czynów

Euro się skończyło. Następne dopiero za 4 lata więc można już na spokojnie powrócić na polskie podwórko polityczne. A co tu dużo mówić, troszeczkę się wydarzyło, ja jednak wybrałem swój ulubiony temat o, którym chciałbym trochę popisać. Wszak mam jednego obserwującego a najpopularniejsza notka ma prawie 200 odsłon ! heh. Jednak wrócę do tematu. Wszyscy już praktycznie słyszeli o ustawie stołecznej Radnych Warszawy. Miłościwi rajcy przyjęli ustawę zakazującą poruszania się po stolicy pojazdami oklejonymi zdjęciami przedstawiającymi zabieg aborcji. Jak ja na to zareagowałem, no na pewno co niektórzy sympatyzujący z lewicą pomyśleli, że NiepoprawnyPrawak jest zwolennikiem całkowitego zakazu aborcji i będzie okazywał wrogość do tej ustawy.

Mokry sen widzów Krzysztofa Gonciarza. Jestem sceptycznie nastawiony do całkowitego zezwolenia na zabieg usunięcia ciąży. Aborcje nie powinno się traktować jak te już nudne słowo życzenie. Życzenia bywają nieprzemyślane i ulotne. Trudno się pozbierać, gdy kobieta cierpi na PAS czyli syndrom poaborcyjny. Aktywistki aborcyjne pokroju Suchanow albo psychopatki Lempartowej nie przyjmują do świadomości, że kobieta po aborcji będzie w lęku przed nowym macierzyństwem, agresywne zachowanie w stosunku do dzieci (czyli do człowieka takiego jak ona) a co jeszcze może bardziej co niektórych zdołować to, u niej pokazać pokawałkowana tożsamość kobieca. To są argumenty, które wulgarność Strajku Kobiet zaszufladkowały. Wspomniana przeze mnie pisarzyni Klementyna Suchanow napisała takie feministyczne Mein Kampf. Tytuł tej książki to; To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze jest zbiorem istnych feministycznych bredni aczkolwiek rzuca trochę światła na niektóre problemy. Takimi głupotami Lempartowskie i Suchanowskie szkodzą tylko i wyłącznie kobietą. Aborcja, ten czyn powinien być przemyślaną decyzją. Powtórzę jeszcze raz...DECYZJĄ. Dorosła i racjonalna decyzja, która powinna być też wykonana poprzez rozmowy z psychiatrą i seksuologiem. To jest właśnie w Polsce zaniedbane. Tak, właśnie uważam. Każda rodzina (cała rodzina) w, której ma być podjęta aborcja powinni udać się na obowiązkowe badana psychiatryczne. Politycy partii rządzącej mogli pozostawić w spokoju kompromis, lecz no cóż musiało się coś zdarzyć bo coś nudno było w Polsce. Sprawa aborcyjnych furgonetek, których właśnie dotyczy ustawa radnych ma również drugie dno. Przeciwnicy aborcji grają z aborcjonistkami w kotka i myszkę. Z tego również można wysunąć wniosek, że osoby jeżdżące tymi samochodami, kierują się taką poprawnością polityczną. A jako, że ja największy przeciwnik poprawności, nie jestem przechylny takim działaniom. Radni chyba tylko pogarszają sprawę. Wystarczy kilka słów i czynów, żeby było ciekawie. Chcą coś zdziałać, żeby skrajność skrajnością pokonać?. Pisząc ten felietonik nie próbuje być obiektywny (współcześnie obiektywność nie pomaga). Czuję się trochę jak bym nadepnął na klocek lego.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale