JUż tylko śmiech mi pozostał, pozostał gdy widzę co sie porobiło z tym światem. Już chyba na zawsze staniemy sie jako była "cywilizacja zachodu"[ posmiewiskiem dla muzułmanów. Nic dziwnego, ze ekstremiści traktują Europejczyków jako zwykłe bydło rzeźne, skoro udaje się wygenerować panikę z chmurki pyłu.
Panika, bo to kiedyś, gdzieś PRZELATUJĄCENU NAD CZYNNYM WULKANEMsamolotowi zamilkły silniki, które oczywiście udało sie uruchomić. A dwa norweskie myśliwce przeleciały przez chmurę pyłu i trzeba będzie zrobić przegląd silników i być może poddać remontowi...
Że też jeżdzi toto tałatajstwo jeszcze samochodami w których ginie. Cisza. STOP! Słyszałem już opinie, ze zawsze winna jest prędkość - i należy jeżdzić 10 km/h. Wtedy będzie bezpiecznie, nie urwie sie zawieszenia w dziurze itp.
Zupełnie niesamowite jest oglądanie tak gwałtownego upadku cywilizacji. Niegdyś dumnej odważnej, sięgającej do gwiazd, a obecnie, niemalże chowającej sie po kątach z powodu wybuchu kilka tys kilometrów dalej.
Zresztą przekonany jestem, że kilka dramatycznych apeli w TV i kontynent bezmyślnych proli nie wyszedłby z piwnic przez tydzień.
Pokazuje się tłuszczy, wciąż te same widoczki chmury pyłu znad stożka wulkanu, opowiadając o chmurze nad Polską. Pokazuje sie widoki islandzkich au,t stojacych u podnóża wulkanu, alarmujac o szkodliwym pyle. I toto co zostało z ludz,i to kupuje. Mimo, ze pewnie często z rana w dzielnicach, bez miejskich ciepłowni mieli pewnie na lakierze auta nie mniej popiołu i sadzy.
Ale cukierkiem wśród tego wszystkiego jest prymitywne ogłupianie wciskaniem, że do Krakowa nie zjadą ościenni predstawiciele , bo samoloty... tak jakby szlag trafił np śmigłowce.
Zdematerializowały się ostatnio?



Komentarze
Pokaż komentarze (21)