5 obserwujących
101 notek
96k odsłon
  420   0

O prawie harmonii fazowej Louisa de Broglie

O prawie harmonii fazowej Louisa de Broglie

Idee de Broglie były ogólnie rzecz biorąc bliskie ideom Wolffa. Obydwaj panowie wiedzieli, że do rozchodzenia się zaburzeń potrzebny jest ośrodek. Obydwaj uznali, że wewnętrzne procesy cząstki potrzebują być przetransmitowane do otoczenia, aby inne czastki mogły je odczytać, a to wymagało pośrednictwa substancji fizycznej. W fizyce, nawet teoretycznej, nie było miejsca na "magię".

Z tego też względu de Broglie nie wprowadził pojęcia dualizmu korpuskularno-falowego. Od początku traktował cząstk i falę jako dwa osobne byty. Co najwyżej zastanawiał się, jakie są między nimi powiązania.

Sam de Broglie pracował nieustannie. Rozwijał tak zwaną "teorię podwójnego rozwiązania", według której cząstki, pozostające zlokalizowanymi bytami, były umieszczone w ośrodku falowym, będąc rodzajem osobliwości w jednorodnym rozwiązaniu. Zgodnie z tą koncepcją, cząstki nabierały czegoś na kształt falowych skrzydeł. Praca postępowała powoli z powodu poważnych problemów matematycznych. Należało przestudiować równania nieliniowe, dające rozwiązania solitonowe, co nie było łatwe i wymagało czasu i wysiłku.

W międzyczasie fizyka parła naprzód. Chociaż nie szło to całkiem w kierunku, który obrał de Broglie, oraz z pomocą abstrakcyjnej matematyki, która była mu obca. "Obserwował powstanie całkiem innego podejścia do fizyki teoretycznej. nie było ono oparte na opisie praw natury z pomocą obrazów czasoprzestrzennych, lecz na algebraicznych i geometrycznych konstrukcjach, w abstrakcyjnych zespolonych i wielowymiarowych przestrzeniach." [4]

Widzimy więc, że z jednej strony de Broglie nie bał się skomplikowanej matematyki, ale z drugiej unikał "przematematyzowywania" świata. Mimo ogromnych trudności, przedzierał się przez równania nieliniowe, gdyż, jak przypuszczam, nie jestem matematykiem, tylko one mogły zapewnić opis oddziaływania obiektów fizycznych, podczas gdy rówania liniowe, choć znacznie prostsze, jedynie przybliżały rzeczywistość. A klasyczna teoria kwantowa operuje na polach liniowych. Jakie są tego efekty - wiemy. Brak mechanizmu oddziaływań, z czego między innymi wynika "magia" absorbcji i emisji, nieskończone potencjały w punkcie położenia cząstki etc.

Wszystkich zainteresowanych alternatywą, a nei znajacych jeszcze dokładnie dorobku Louisa de Broglie, zapraszam więc do zapoznania się z tekstem i pozostawienia komentarzy.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie