Kolega z Pokoju kontynuuje rodzinna opowiesc.
Ojciec mojej matki pochodzil natomiast z Kuopio (dla nie-Finow: Kuopio to miasto 400 km na polnocny wschod od Helsinek).
Na nazwisko mial Puolakainen. Helena zakrztusila sie w tym momencie, bo Puolakainen znaczy mniej wiecej Polakowski albo Polaczynski. Skad takie niecodzienne nazwisko, w srodku Finlandii?
Otoz przodkiem dziadka byl zolnierz - Polak z carskiej armii, ktora w 1808 roku wkroczyla na tereny dzisiejszej Finlandii (wowczas - szwedzkiej prowincji). I ow przodek zdezerterowal z armii, zostal w Kuopio i zalozyl rodzine. Nikt nie zapamietal jego oryginalnego nazwiska, moze bylo zbyt trudne do wymowienia?
Kazde dziecko w Polsce slyszalo o Santo Domingo. A kto kiedykolwiek slyszal o Kuopio?



Komentarze
Pokaż komentarze