2 obserwujących
98 notek
40k odsłon
  631   0

„HUBAL” - reż. Bohdan Poręba - krótka recenzja filmu

Początek filmu – podniosły, patetyczny, niezwykle wzniosły i uduchowiony… Dalej jest tylko lepiej, choć patosu nieco mniej, a więcej praktyki wojennej i historii. I tu szybki zarzut; D-ca majora Hubala ze znaczącą częścią oddziału idzie bić Rosjan, przebijając się w dalsze rewiry, natomiast Hubal sprzeciwia się tej decyzji…


Początek filmu – podniosły, patetyczny, niezwykle wzniosły i uduchowiony… Dalej jest tylko lepiej, choć patosu nieco mniej, a więcej praktyki wojennej i historii.

I tu szybki zarzut; D-ca majora Hubala ze znaczącą częścią oddziału idzie bić Rosjan, przebijając się w dalsze rewiry, natomiast Hubal sprzeciwia się tej decyzji, odłącza się i wraz ze swoimi zwolennikami pozostaje, by walczyć dalej z Niemcami. I tu zarzuty… lub być może tylko ,,zarzuty” w cudzysłowie — to było konieczne w dobie PRLu, by nakręcić historię Hubala, o tym wtedy opowiedzieć w filmie wprost nie było sposób… — i te zarzuty kończą się szybko, a zaczynają same pochwały.

Dalszą historię niemałego i w pełni umundurowanego oddziału polskiego zna każdy, kto miał okazję delektować się emisją tego wspaniałego i patriotycznego dzieła z 1973 roku w reż. Bohdana Poręby albo każdy, kto poważniej interesuje się historią naszego kraju. Obraz cechuje wyraziste przesłanie, bardzo dramatyczny sposób ukazywania tematu — tutaj jak najbardziej właściwy — i równie dramatyczne, a profesjonalne kadry; cały sposób operowania kamerą.

Niezwykła muzyka Wojciecha Kilara była jednym z najpiękniejszych przeżyć mojego ogólnego kinowego doświadczenia.

„Hubal” jest filmem długim, jest jednak w nim sporo akcji, co powoduje wraz z historią i emocjami - że absolutnie nie nuży. Nie to jednak jest w nim najważniejsze, a to, że zawiera ponadczasowe przesłanie: walcz o swój kraj i godność munduru żołnierza polskiego, a honor ten i godność przetrwają wszystko, przetrwają każde czasy i przeżyją wbrew wszystkiemu. Zostaną ponad wszystko i pozostaną niepodważalne. Pozostaną w pamięci potomnych na zawsze.

Niemcy skrupulatnie próbowali zabić legendę majora Hubala i jego oddziału — umundurowanego wydzielonego pododdziału Wojska Polskiego, który od początku wybuchu Kampanii Wrześniowej był najdłużej walczącym, czynnym oddziałem naszego wojska — jednak zupełnie im się to nie udało.

Warto częściej przypominać ikonę odwagi, przedwojennego i patriotycznego wychowania w umiłowaniu ojczyzny, ikonę honoru oficera/żołnierza polskiego i warto przypominać ten film o — garstce polskich Spartan (garstka to w przypadku przykrej końcówki ściganego oddziału pod koniec jego historii)…

image

Major Hubal był jak mądry i surowy ojciec, bo taki być musiał, bez taryfy ulgowej — a mimo to był szanowany i ceniony przez wojsko… Wymagający dowódca, prawdziwy mężczyzna, odważny patriota, a przy tym dobry i uczciwy człowiek. Nieco zapalczywy żołnierz, krewki oficer z gorącym i barwnym życiorysem, uparty i raczej bezkompromisowy człowiek i dowódca szanowany przez zwykłych żołnierzy…

Odział mjra Hubala stoczył mnóstwo zwycięskich potyczek i kilka sporych bitew. Kąsał, wymykał się licznemu wrogowi i atakował aż do 25 czerwca 1940 roku, nawet po śmierci D-cy. 

Aż dziw, że film ten – w dobie ,,Szeregowców Ryanów”, ,,Bękartów Wojny” i ,,czołgów… wszelakich” – doczekał się remake’ a dopiero po bardzo długich latach:

https://www.polishnews.com/na-podkarpaciu-powstaje-nowy-film-pt-hubal

…z dobrymi efektami specjalnymi (bo i dlaczego nie)…

Chyba dobrze jest młodzieży przypominać niezwyczajną historię naszych zielonych herosów, podkreślać odwoływanie się do lokalnego i uniwersalnego patriotyzmu i podkreślać rolę honoru w życiu.

Maciej Markisz


   * * *  


________________________________________________________________


Moja ocena ogólna filmu to: 7 punktów w skali 0~10

 - a pozostałe oceny to:

reżyseria - 7 punktów

scenariusz - 6 punktów

aktorstwo - 8 p.

wartości i ładunek dydaktyczny - 8

zdjęcia, kadry, montaż - 7/8/9

muzyka - 9

zaskoczenie, przełomowość, innowacja - 7

efekty techniczne i specjalne - 5/6

scenografia, kostiumy, dopracowanie szczegółów - 6/7/8

   *  *  *   

„Hubal” — film polski:

premiera - 3 września 1973r. (Polska)

reż. - Bohdan Poręba

muzyka - Wojciech Kilar

Wystąpili: Ryszard Filipski, Małgorzata Potocka, Tadeusz Janczar, Emil Karewicz, Andrzej Kozak, Zygmunt Malanowicz i inni…

kostiumy - Ewa Jurczak

   *  *  *  

przydatne linki:

https://www.filmweb.pl/film/Hubal-1973-6248



Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale