Pod notką u Koteusza:
zaproponowałem pewna herezję. Wiem, że się zaraz całej Piwnicy narażę, ale ostatecznie, po to SIĘ mamy aby ZE SOBĄ dyskutować.
Napisałem aby rozważyc możliwość funkcjonowania w bycie i niebycie czyli aby bawić się z Administracją w grę „SG - POJAWIAM SIĘ i ZNIKAM” poprzez następujące działanie podczas publikacji naszych notek. Oto instrukcja:
a) Kilknąć Zablokuj, następnie napisać notkę, dać jej "powisieć" na SG, publikując wtedy na SG. W Piwnicy jest ona wtedy dostępna jak najbardziej, jedynie z żalem stwierdzam, że NOSG’i musża być spuszczone na kwintę, ale nic straconego bo już po chwili, umówionym czasie, np. po dwóch godzinach można pójść dalej tą drogą (… nie idźcie tą drogą…!) i skoro się powiedziało a powiedzieć i b:
b) Kliknąć Odblokuj, zjeść do Piwnicy i dać ją do skomentowania NOSG’om, co by tez ubaw i wolne słowo mieli za jednym zamachem. Wolen ale nie całkiem bo wiadom, że po czasie to czasem i po herbacie..
Można też przyjąć i ogłosić wszem i wobec, że np.:
Ja, Milton Ha na SG (raczej jednak na SB nie mylić z BA lub CBŚ), publikuję od-do a w Piwnicy publikuję od-do i wszyscy zainteresowani będą wiedzieli o jaki „myk” chodzi
Wiem, wiem. Zakrzykniecie: Toż to herezja i zdrada zasad PIwnicy!
Tak, może i tak, ale nie da się (raczej się nie da, nie wiem tego bo nie próbowałem) zrobić odwrotnie czyli najpierw powiedzieć b a później wygarnąć a bo notki osób z NOSG'a pod naszym tekstem i tak zablokują jego publikację na SG.
Oczywiście działanie ma takie wady, bo NOSG’i zawsze komentują po SG ale jest lepsza od rozdwojenia jaźni w wykonaniu Voit'a bo przynajmniej NOSeG może sobie "poużywać" na już wpisanych komentarza od osób z SG. Co więcej, taki „ktoś” z góry, co już dał popalić u nas gdy byliśmy, chwilowo, na SG/SB, nawet się nie zorientuje, że komentuje już gdy jesteśmy ponownie samozapiwniczeni” bo pewnie to zrobi ze swojego profilu (profila?), wchodząc w „moje ostatnie komentarze”, tak jak to robia wszyscy, by sprawdzić, czy ktoś im odpalił petardę w odpowiedzi.
Jak widać już z wpisów Voit’a, sama się zakręciła w używaniu naprzemiennie Voit i Voit. (z kropką), że pisząc, nie wiedziała na jakim jest profilu i czy może z niego komentować czy nie. A poza tym, stale naraża się na atak łowcy zduplikowanych bloggerów.
Jest jeszcze jedna zaleta tego rozwiązania. Dajemy namacalny dowód, że wymyślone przez Administrację rozwiązanie nie działa. No chyba, że nas wszystkich wyślą do NOSG'a za łamanie regulaminu, który oczywiście uprzednio odpowiednio zmienią i nikogo nie powiadomią (raczej: nie skonsultują społęcznie)
Pytanie jest więc takie.
Czy chcemy tak robić i czy będzie to naruszało nasze niepisane zasady „samozapiwniczenia” czy nie?
Proponuję ankietę wewnętrzną w Piwnicy. Piszcie słowo TAK, jeżeli jesteście za podwójnym życiem blogera w tej wersji (wyłącznie to słowo) lub NIE.
Milton Ha
PS
Oczywiście jestem też przygotowany na totalną krytykę. Walcie jak w bęben.
HaMilton ;-)))
PS2
Szkoda, że nie dodali kategorii Piwnica, byłby niezły numer ale i ich przegrana pozycja.
PS3
Fajne. Następny, po zalogowaniu, może ten wpis w cholerę wywalić. To nawet wiecj niż demokracja.
Piwnicokracja.


Komentarze
Pokaż komentarze (45)