Blog
Kryształowy Wszechświat
I.C
I.C nieważne
31 obserwujących 292 notki 362856 odsłon
I.C, 28 maja 2013 r.

O największej ważce w historii Ziemi.

1636 15 0 A A A

W moich artykułach zwróciłem wielokrotnie na to uwagę że wielkość organizmów koresponduje z wartością Tła Grawitacyjnego na Ziemi. Reguła ta jest bardzo restrykcyjna i nie dopuszcza żadnych odstępstw. Dotyczy to wszystkich organizmów ale szczególnie silnie odbija się na wielkości organizmów latających.

Do takich organizmów o szczególnie starym rodowodzie należą ważki.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wa%C5%BCki

Nadają się one wiec bardzo dobrze aby prześledzić zmienność ich wielkości na przestrzeni dziejów.

W tym celu proponuje zapoznanie się z praca Wolfganga Zessina „Überblick über die paläozoischen Libellen“ a szczególnie zwróciłbym uwagę na prezentowana w pracy tabelę.

http://www.entomologie-mv.de/Virgo%202008/Microsoft%20Word%20-%20virgo%2011105%20Ueberblick%20ueber%20die%20palaeozoischen%20Libellen%207208.pdf

Znaleziska są tam zaprezentowane chronologicznie i z przebiegu zmiennosci wielkości znalezisk zauważymy że w miarę zbliżania eis do kresu Karbonu wielkość ważek uległa wyraźnemu wzrostowi. Tylko jedno znalezisko nie odpowiada tej regule.

Chodzi tu o gatunek Meganeuropsis permiana który należny niewątpliwie do największych ważek w historii Ziemi i który jednak został zakwalifikowany już do wczesnego Permu.

http://en.wikipedia.org/wiki/Meganeuropsis

Przeczy to jednak zaproponowanej przeze mnie regule.

Gatunek ten znaleziono w tak zwanej formacji Wellington w USA.

Aby rozwiązać te zagadkę musimy wiec zapoznać się bliżej z sytuacja geologiczna towarzyszącą tym znaleziskom. W tym celu proponuje inna stronę internetowa w której opisana jest historia badan tej formacji geologicznej.

http://www.windsofkansas.com/wellington.html

Znaleziska ważek z gatunku Meganeuropsis permiana dokonano w spągowej części tej formacji osiągającej miąższość do 200m. Formacja ta składa się z zielono-szarych łupków otaczających soczewkowate struktury zbudowane z wapieni i dolomitów. Struktury te sięgają do 40 m ponad dolna granice formacji.

Wapienie i dolomity charakteryzują się szczególnie drobna ziarnistością i poza odciskami wazek nie znaleziono w nich żadnych skamieniałości przewodnich. Nie przeszkodziło to jednak geologom do zaliczenia ich do dolnego Permu ponieważ przyjęto że maja one ten sam wiek jak otaczające je warstwy łupków, których wiek potwierdzony został odpowiednimi skamieniałościami.

Dokładne badania wapieni i dolomitów a szczególnie ich mikroskopijna ziarnistość tak ważna dla zachowania się tak filigranowych skrzydeł ważek wskazuje na ich eoliczne pochodzenie.

W związku z tym należałoby jeszcze raz przemyśleć prawidłowość ich stratygraficznej przynależności.

Według mojej teorii przebieg procesów geologicznych był następujący. W górnym karbonie w rejonie tym znajdował się brzeg morski wzdłuż którego ukształtowały się wydmy z drobin szkieletów  organizmów morskich Wraz z porywani wiatru wydmy te mogły osiągać tylko najdrobniejsze i najlżejsze materiały a wiec szczególnie skrzydła wazek żyjących na pobliskim ladzie. Dzięki drobnoziarnistości wapieni mogły się zachować precyzyjne odciski tych skrzydeł. Kiedy Układ Słoneczny znalazł się na orbicie kołowej nastąpił drastyczny wzrost wartości Tła Grawitacyjnego. Odpowiednio do tego zaczął się okres dopasowywania się wielkości atomów materii ziemskiej do nowej wartości TG.

Wraz z dopasowywaniem się atomów nastąpiło tez zmniejszenie się wielkości molekuł. Wraz z tymi zmianami zmniejszyły się odpowiednio odległości pomiędzy atomami w sieci krystalicznej minerałów.

Ponieważ takie dopasowanie następuje przeważnie w formie przejść fazowych, występuje ono szczególnie często w głębszych warstwach skorupy ziemskiej. Oznacza to jednak ze warstwy te zmniejszyły swoja wrażliwość na oscylacje TG bardziej niż warstwy wyżej lezące a to oznacza ze ich masa (ciężar właściwy) uległa zmniejszeni bardziej niż warstw wyżej zalegających.

Miało to dramatyczny wpływ na morfologie Ziemi. Bloki kontynentalne pływające, ze tak powiem, na powierzchni bazaltowego morza stały się proporcjonalnie cięższe i na Ziemi doszło do globalnego zapadania się kontynentów. W przeciągu bardzo krótkiego czasu doszło do olbrzymiej transgresji morskiej i znaczne połacie kontynentów znalazły się pod woda.

Taki sam los spotkał wapienne wydmy karbońskie które nagle znalazły się na dnie morza na głębokości setek metrów i stopniowo zasypane zostały morskimi sedymentami.

W ten oto sposób skamieniałości Meganeuropsis permiana znalazły się w otoczeniu skal o wiele od nichmłodszych i zostały fałszywie zakwalifikowane.

Jak widzimy od podanej przeze mnie reguły nie ma żadnych odstępstw, a przy okazji wyjaśniliśmy tez przyczyny tak częstych w historii Ziemi zjawisk zalewania kontynentów przez morze.

Oznacza to również ze datowanie Meganeuropsis permiana musi zostać zrewidowane.

Opublikowano: 28.05.2013 14:34.
Autor: I.C
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

taki jestem i ...

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @Autor Fińska propaganda sukcesu dla tych co są za mało rozgarnięci aby zajrzeć do...
  • @Autor Obawiam się że jest to przykład zapędów protekcjonistycznych. Zagrożenie arsenem...
  • @DIM. "Autor nigdy nie czytał też prognoz" Drogi Dimitriosie, autor nie czyta oczywiście...

Tematy w dziale Technologie