Musze napisać kilka zdań po dzisiejszym programie Jana Pospieszalskiego... .
Tylko jedna refleksja: słuchając senatora Kutza i posła Iwińskiego miałem wrażenie, że słucham znawców problemu z "mafią węglową"od podszewki.." . Wszak oni (zwłaszcza Kutz) wszystko o jej strukturze i organizacji wiedzą... .
Pytam się u licha, jak to jest, że pan Kutz bywając w sejmie nic z tym dotąd nie zrobił... . A teraz jedyną rzeczą jaką w sprawie żerowania na życiu i zdrowiu górników dla zysku grupy "knurów", pan senator oskarża PiS o działania wobec podejrzanych.... ?
Przyznam, że nie mogłem chwilami wytrzymać wywodów senatora Kutza oraz posła Iwińskiego... .
Że też można być senatorem i posłem i na ogromny problem "śląska" mieć tylko w zanadrzu połajanki partyjne.... ?
Walec prokuratury mam nadzieję, że "rozjedzie dotąd nietykalnych".. . A wszystko zalezy od tego czy koalicja wytrzyma czy też nie... . Dlatego ze względu na powyższe należałoby ją "wspierać ile wlezie"... .
p.s. Przepraszam za może emocjonalnego posta ale musiałem dać upust swoim "przeżyciom..".


Komentarze
Pokaż komentarze (23)