poldek poldek
44
BLOG

Krótki, subiektywny komentarz do "bieżączki"- komentuję komentar

poldek poldek Polityka Obserwuj notkę 26
Dziwią mnie - pewnie nie tylko mnie - komentarze na kanwie dymisji Kaczmarka, sytuacji Leppera, zarzutów stawianym kolegom partyjnych, koalicyjnym. Dziś wyczytałem, że:  
- "tak powstaje układ
- Ziobro "skasował konkurencję"

Tłumacze sobie, że żyjemy w takim kraju, gdzie uważa się, że:

- sprawy "rodzinne pierze się przy zamkniętych oknach"

*owszem tak, ale partia polityczna i wysocy urzędnicy to nie "rodzina", więc "pierze się inaczej niż w rodzinie" -> politykom opozycji wydaje się, że Partia jak rodzina i się ich broni a nie zamyka za "przekręcki"

- partia powinna być solidarna ze swoimi kolegami, gdyż jeśli nie źle odbija się to na "słupkach"

*taki styl uprawiała zawsze SLD i postkomuna. Ale nasi politycy są tak wierni tej zasadzie, że uwalenie nawet kolegę partyjnego za "przekręt", traktują jako przejaw istnienia układu w partii > bo partia powinna bronić swoich "przekrętasów"...

- "Lepper" jest ra zdobry raz zły. Jeśli do koalicji, jest Be. Jeśli Kaczor zabiera się za niego, Lepper jest już dobry i biedny....

*jakaś schizofrenia, iświadczy to o "skundleniu" niektórych polityków i publicystów....

Można by wymieniać dłużej i dłużej. W poprzednim wpisie napisałem, że mnie męczy bierzączka - to właśnie z tych względów. Tego już się nie da słuchać ani czytać... . JEdno wielkie "partyjne" ordynarne "intelektualne bagienko" w imię dobra naszej Najjaśniejszej RP - szczyt przewrotności i nieuczciwości intelektualnej.

Kaczorki robią to co obiecywali -> uczciwość polityków a najostrzej nieuczciwość będą tępić w swoich szeregach. Ot i to robią.

Dla "skundlonych" jest to niewyobrażalne i niewybaczalne - jak własnych kolegów można rozliczać - "nalezy ich bronić", "zamiatać pod dywan", itp.

Zamiatać pod dywan Lepperów(jeśli są koalicjantami) i "Kaczmarków" jeśli sa przyjaciółmi... .

Coś mi się zdaje, czy znowu mentalność IIIRP zabłysnęła swoim "słoneczkiem" niczym kiedyś "czerwona gwiazda dla dobra  ploretariatu..." .

Pomyślnośći!

p.s.

A może to jakaś głupia wada "narodowa". W przypadkach ewidentnych nadających się pod lupę prokuratury zawsze pisze się "u nas" listy solidarności, wybielające i zaświadczające "w ciemno" o niewinności "kolegi'. Może to jakaś cecha społeczna naszych elit tzw. intelektualnych?

Myślę, że to objaw choroby "homosowieticus". Państwo ma być "Dobrym, wyrozumiałym i szczodrym wujkiem". Ta mentalność która z przestrzeganiem i równością wobec Prawa ma wiele wspólnego z PRLem.

Wydaje mi się, że nasi niektórzy publicyści tego nie zauważają u siebie jak i wielu polityków.. . Jedyna diagnoza wg mnie to wymiana pokoleń.

Trzymam za Kaczorów kciuki! To jedyna alternatywa na dziś dzień, na naszej scenie politycznej.

poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka