Dziś pokonałem trasę kilkuset kilometrów po Centralnej Polsce i miałem okazję przyjrzeć się najnowszym plakatom PO w widocznych miejscach.
Szczerze powiedziawszy oceniam je na poniżej krytyki. Wszam mamy kampanię wyborczą i przyznam, że chciałbym usłyszeć i zobaczyć jakieś konstruktywne postulaty PO. A to co na bilbordzie widzę to zdania kojarzące się"z plotkarskiej gazety": typu: bo on jest taki i owaki... , na poziomie skarżypyty. No może z GW.
To łagodna ocena tych plakatów.
Od partii inteligentów, biznesmenów i tej rzekomo lepszej klasy naszych elit = partii inteligenckiej oczekiwałbym znacznie czegoś bardziej porywającego niż tak dennych haseł odwołujący się do pomawiania i plotkowania.... .
Niestety jeśli to bilbordy PO to identyfikuje ich - zamawiających je, jako zbiór "wykształciuchów", mających owszem pieniądze ale nie wiele więcej... .
Takich bilbordów inteligentna partia nie powiesiłaby w naszych miastach. Pewnie usłyszymy nie raz od liderów PO o brudnej kampanii w wykonaniu przeciwników.. .
POzdro!


Komentarze
Pokaż komentarze (16)