Właśnie Premier zadeklarował, że znajdzie się miejsce na listach wyborczych PiS dla pani Nelly.
A w stosunku do Jana Rokity ->jeśli ten zainteresowany jest realizowaniem postulatów wyborczych PiS i PO które były deklarowane w poprzednich wyborach jako część wspólna programów tych partii.... - miejsce na listach PiS dla niego "się znajdzie". Premier jest gotów odzdzielić "grubą kreską" to co w miedzy czasie "działo się".
Czyżby jutrzejsza bombą Tuska było ...... , wystartowanie Rokity z list PiS?
Pozdrawiam, :-)))


Komentarze
Pokaż komentarze (7)