poldek poldek
63
BLOG

Wybieram Wschód !!! - Polemika z Tuskiem.

poldek poldek Polityka Obserwuj notkę 25

Jako rasowy propagandysta PiSu - jak zostałem zakwalifikowany przez jednego z salonowych bloggerów - myślę, że taki TYTUŁ zobowiązuje, więc potratowałem go na serio.

Zacznę merytorycznie nie używając argumentów populistycznych.

Więc zacznijmy od tego, że zostałem przestraszony wypowiedzią Tuska, że zbliżające wybory to wybory pomiędzy Wschodem a Zachodem.

Ponieważ mamy jesień, a mieszkam na zachodzie bo w Opolu. Na podkarpaciu o tym rejonie Polski mówią Zachód. Postanowiłem zweryfikować czy na zachodzie są jakieś oznaki Wchodu po dwóch latach rządu pro-Wschodniej koalicji.

Może się zdziwią Państwo ale jak najbardziej są. Otóż po dwóch latach rządu "wschodniej koalicji" dostrzegam ogromne ślady wschodu... !

Moim miernikiem jest ilość grzybów: podgrzybków i prawdziwków tej jesieni w zachodnich lasach. Co mają grzyby wspólnego ze wschodem zapytacie... .

Ano mają. bo ja pochodzę z podkarpacia z zachodniego brzegu Sanu. A grzyby jeśli były to zbierało się je na wschodzie -> po wschodniej stronie Sanu. W lasach okolic Tarnogrodu,Biłgoraja, Zamościa... . Więc wysypy grzybów mili Państwo to domena Wschodu jak potwierdza moje doświadczenie życiowe.

No i co? Grzyby które zbierałem całe dzieciństwo na Wschodzie za rządów PiS są na wyciągnięcie ręki na Zachodzie.

Wsiadłem a rower z koszem i reklamówką w kieszeni. Było to popołudniem. Wszedłem do lasu o godz 18.00. O 19.00 miałem tyle grzybów, że kosz był pełen a reklamówka była na granicy wytrzymałości "uszów". I to nie koniec, grzyby miałem wokoło - żal było odchodzić nie zebrawszy ich.

No ale musiałem niestety je pozostawić rosnące gdyż nie było ich do czego zebrać. I to nie był przypadek gdyż tę operację testową powtórzyłem kilku krotnie i efekt ten sam - kosze i reklamówki zawsze napełnione w szybkim czasie.

Podążając za Donaldem Tuskiem można powiedzieć, rzeczywiście skandal!!!!

Za rządów PiS Polska zbliża się do realiów właściwych dla Wschodu a nie Zachodu. O czym świadczy ilość grzybów w lasach na zachodzie....!!

Poniżej dowód rzeczowy.

 

 

 

Więc, ze zdziwieniem przypominam sobie tezę Tuska. Nie boję się takiego Wschodu. Innymi słowy wolę grzyby "za płotem" niż na Wschodzie 600km stąd.

Domyślacie się Państwo, dlaczego wybiorę Wschód... na zachodzie?

I niech mi nikt nie mówi, że to demagogia. Grzyby pokazałem.

 

 

 

 

Przekonywanie do Wschodu rozpocząłem nie tylko na swoim bogu ale także w plenerze... .

 

Kłaniam się nisko miłego dnia życząc!

poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka