Ignatio Ignatio
444
BLOG

PO. Nareszcie...?

Ignatio Ignatio Polityka Obserwuj notkę 0

Już 16 lipca z Mazowieckiego Portu Lotniczego w Modlinie wystartuje pierwszy samolot. Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin to pierwsze w Polsce lotnisko stworzone dla tzw. Tanich linii lotniczych. Obiekt ma ponad 12 tys. m kw. powierzchni. Podzielony jest na dwie strefy: odlotów i przylotów. W porcie będzie 21 stanowisk odprawy biletowo-bagażowej, a także kontrola bezpieczeństwa, strefa komercyjna i 4 bramki. Terminal będzie mógł obsłużyć ok. 2 mln pasażerów rocznie. Przez cały dzień na trasie Modlin - Warszawa podróżni mają do dyspozycji 42 połączenia kolejowe. (fragmenty cyt. za Rzeczpospolitą)

I co istotne: Koszt całej inwestycji związanej z uruchomieniem Portu Lotniczego Warszawa-Modlin - to ok. 250 mln zł.

A więc przez 6 lat udało się PO w końcu zbudować coś użytecznego dla ludzi. I to za 1/8 kosztu budowy stadionu Narodowego. Cóż, wypada teraz pomyśleć co by powstało, gdyby zamiast tego stadionu, zbudowanego li tylko by Pan Tusk został poklepany po plecach przez Platiniego i po to by pokazać jak to fajnie w Polsce jest, powstały lotniska (8), a może szkoły? Ot przeczytałem, że: w Szydłowcu powstał zespół szkół. Obiekt posiada bibliotekę, czytelnię, stołówkę, halę sportową o łącznej powierzchni ponad 1800 m2, aulę na 270 miejsc, 4 boiska, bieżnię. Obie szkoły zlokalizowane w obiekcie posiadają łącznie 21 sal dydaktycznych w tym 4 pracownie: fizyczną, chemiczną, sztuki, biologiczno - geograficzną oraz dwie pracownie komputerowe i świetlicę szkolną. Całkowity koszt budowy wyniósł 12 mln zł. Jak kogoś interesuje jak ten obiekt wyglada proszę link: http://zsszydlowiec.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=50&Itemid=37

Ot… za stadion Narodowy wybudowalibyśmy prawie 160 takich szkół… Ale przecież do strefy kibica wchodziło się bez względu na wykształcenie, które fajnopolakom nie jest potrzebne.

Ale po co te wyliczenia. Malkontent jestem. Były przecież igrzyska. Dla wybranych i idiotów co to mózg wyprany mają. A lud… nie doczeka chleba.

Ignatio
O mnie Ignatio

Cierpliwy i zawsze z determinacją dążący do celu. Stawiający sobie bardzo wysoko poprzeczkę i surowo rozliczający się ze swych dokonań. Pragnący spokojnego życia domator, fan gotowania i zwiedzania "na żywioł". Obywający się bez telewizora, słuchacz Trójki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka