A więc stało się! W Elblągu wygrał kandydat PiS J.Wilk (51,74%). Dziwić może tylko ok. 3,5 p.p. przewaga nad E. Gelert, ale twierdza PO jaką od 2005 roku był Elbląg padła! Już chyba nikt nie ma wątpliwości, że PO traci. I mam nadzieję, że jest to stały i nieodwracalny TREND a nie chwilowa sytuacja. TREND, który będzie trwał jeszcze przez 2 lata i doprowadzi PiS do samodzielnych rządów, a może i do konstytucyjnej większości? Swoją drogą ciekawe jak będą komentować „jedynie słuszne media” to co się stało w Elblągu? I ciekawe jak PO wytłumaczy swoja porażkę? Pewnie usłyszymy: „Nie trzeba było ludziom tyle obiecywać! Trzeba było obiecać jeszcze więcej!”.
BRAWO ELBLĄG!


Komentarze
Pokaż komentarze (40)