Telewizja TVN24 pokazała, jak prezes PiS wracał do Warszawy z konwencji wyborczej we Wrocławiu.
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, zmuszanie pojazdów z przeciwka do uciekania na pobocze, 140 na godzinę w terenie zabudowanym… W sumie ponad dwadzieścia naruszeń przepisów.
Prezes z pewnością miał ważne powody, żeby tak się spieszyć. Jak znowu zostanie premierem, to zapewne zaproponuje, aby do kodeksu drogowego wpisać nową kategorię: prędkości sprawiedliwej.
Jerzy Skoczylas


Komentarze
Pokaż komentarze (31)