rys. Andrzej Mleczko
rys. Andrzej Mleczko
Polska.Ma.Sens Polska.Ma.Sens
443
BLOG

RP 3.0: W poszukiwaniu pillsów

Polska.Ma.Sens Polska.Ma.Sens Polityka Obserwuj notkę 5

Jarosław Kaczyński w czasach swego premierowania miał nadzieję, że zaszkodzi Lechowi Wałęsie, gnębiąc jego syna Jarosława.

 
Było to ponoć w roku 2007: ówczesny szef ABW Bogdan Święczkowski zakomunikował Kaczyńskiemu, że jego funkcjonariusze uzyskali informacje o powiązaniach Jarosława Wałęsy z gangsterem z Trójmiasta "Zacharem", z którym podobno syn byłego prezydenta robił interesy zatrudniając prostytutki w nocnych klubach. Potem okazało się to humbugiem, ale najciekawsza była reakcja premiera: „Przez młodego wyjdziemy na starego”.

Pomińmy to, że nieźle trzeba mieć narobione w główce, żeby wpaść na pomysł, że poseł robi deale z dziwkami. Pomińmy i to, że taki poziom nienawiści Jarosława K. jest czymś haniebnym. (Choć każdy, kto ma pamięć plus/minus dostateczną, doskonale pamięta co ten pan wielokrotnie wygadywał). Pomińmy i to, że owej wymiany zdań słuchał jeszcze Janusz Kaczmarek (ówczesny minister spraw wewnętrznych), Zbigniew Ziobro i ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński. Nikt chyba się nie dziwi, że tamci panowie od rządów prawa z niezmąconym spokojem słuchają uwag o nadziejach na bezprawne niszczenie ich politycznego przeciwnika.

Najzabawniejsze jednak, że są wyborcy, którzy raz się dali Kaczorowi oszukać, a teraz znowu łapią się jego wyborczy old-new-image miłego dziadzia w otoczeniu aniołków.
Potem się okaże, że to wszystko to zasługa jakiś kolorowych pillsów, które pokochał jak kot kocha whiskas. A jego prawdziwa twarz pojawi się wraz z ostatnią wziętą tabletką.
Lecz będzie za późno.
 
 

Witold Bereś

Pragniemy skupić wokół siebie mądry entuzjazm ludzi twórczo zmieniających świat na lepsze. Redakcja nie boi się opisu zjawisk negatywnych, ale pielęgnuje myślenie pozytywne i walczy z czarnym postrzeganiem świata i Polski.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka