Były piłkarz Jan Tomaszewski kandyduje do Sejmu z list PiS-u i występuje na spotkaniach wyborczych, na których – jak to pan Janek – dużo mówi.
Każda jego wypowiedź jest jednocześnie krynicą wiedzy i perłą dowcipu, więc do cytowania nadaje się dowolny fragment. No więc biorę zdanie pierwsze z brzegu, o standardach etycznych: - Polityk musi odpowiadać za swoje błędy, na przykład w ministerialnej karierze. Tak jest na Zachodzie. Ostatnio Strauss-Kahn pogłaskał jakąś panienkę i od razu jest dymisja.
Życzę Tomaszewskiemu, żeby ktoś w taki sposób pogłaskał bliską mu "panienkę". Żonę, córkę... A może wnuczkę?
Życzę Tomaszewskiemu, żeby ktoś w taki sposób pogłaskał bliską mu "panienkę". Żonę, córkę... A może wnuczkę?
Jerzy Skoczylas


Komentarze
Pokaż komentarze