Jej kury szczac prowadzac a nie za sędziego robic. Kiedyś powiem która to sędzia winna kury doglądac przy szczaniu. Piłsudczykiem nie jestem i Piłsudskiego myśłi zbytnio nie znam ale lubie jego język. Lubie język geniuszu. Znam kilku w naszych dziejach. Znam kilku osobiście. Geniusze mowy.
Stapirowalo to sobie włos i damę udaje. Jej kury szczac prowadzac i doglądac przy szczaniu a nie sędzie imitowac. Kukły w togach sędziów. Moja mama mówi, że mi też niewiele brakuje w giętkości mowy. Lecz tylko na pismie, bo retorem nigdy nie byłem. Czasem trafiam celnie ostrzem mowy przyznaję. Dajcie mi pióro a sieknę tak celnie, że tętnice przetnę ostrzem mego słowa. Ja nie muszę przeklinac i wyzywac. Wystarczyło niegdys "moralne ścierwo". Wystarczyła klasyfikacja moralna i trafne wartościowanie. "Ścierwo moralne" to pleonazm. Samo ścierwo oznacza moralnego trupa właśnie. Tak. Nazywam rzeczy po imieniu. U mnie "sędzia nie mija się prawdą". U mnie "sędzia kłamie". A tej... kury szczać prowadzać!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)