Polskie ZOO Polskie ZOO
451
BLOG

Czy prok. Anna Świderska nakłaniała mnie do przestepstwa?

Polskie ZOO Polskie ZOO Społeczeństwo Obserwuj notkę 0

No właśnie. Czy prok. Anna Świderska z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach pójdzie siedzieć? Powinna razem ze mną. Dokładnie 25 lutego 2014 roku wybrałem sie na Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw. Nie miałem dostępu do dokumentów medycznych. Od 2011 roku. Wysyłałem wnioski. Są prawnie doręczone ale lekarz nie odbierał listów. Było szereg dochodzeń w prokuraturze i za każdym razem odmawiali śledztwa. Nawet w śledztwie dot. fałszowania dokumentów nie zabezpieczyli ich. Kserówki sobie zrobili i podrobienie kserówek badają już 3 lata. Lekarz kłamie w prokuraturze, kłamie w izbie. Zażądam odszkodowania więc kłamie. No i ja za swoje dokumenty siedzieć pójdę, bo tak zdecydowała najpierw taka Patrycja Klimiuk a później Kamil Żmudziński. Pierwsza twierdziła, ze ja nękam lekarza i groźby karalne stosuję. Żmudziński twierdzi, że też nękam lekarza i fałszywe zeznania składam o moich dokumentach. Wyssał to sobie z palca? Nie. Z kserówek wyssał, bo nigdy moich dokumentów na oczy nie widział.

W końcu bardzo źle było ze mną. W szpitalu powiedzieli, ze już druga nerka zaatakowana a zaraz potem że mam chyba... No wiecie. Raka po prostu. Chciałem w końcu też wiedzieć, czy moja dokumentacja w ogóle istnieje, bo te spece prokuratorskie a była ich cała paleta nigdy ich nie widzieli. Chcieli tylko ochraniać konto lekarza, żeby mi odszkodowania nie wypłacił. Dokumentów nie widzieli. Oto lista speców prokuratorskich od moich papierów: Katarzyna Wąsak (może ona raz widziała coś), Agnieszka Sobczak, Agnieszka Czapińska, Jarosław Wardak, Kamil Żmudziński, Wysokiński, Maria Kempka, Robert Król, Robert Więckiewicz, Andrzej Pogoda, Grzegorz Bielski, Dariusz Błażejczyk, Eryk Kryszpin, Andrzej Tańcula, Ewa Ruchlicka. Cała plejada pan i panów prokuratorów. Nikt mojej dokumentacji nie widział a debatowali, decydowali, postanawiali. Krótko mówiąc mega szwindel. I to pod specjalnym nadzorem. Tych, którzy interes w tym chyba mieli?

Każdemu mówiłem, żeby moje dokumenty zabezpieczyli. I komputer z nimi. A gdzie tam. Prokurator jasnowidz jest przecież. Po co mu dowody przestępstwa, jak ma go wszak nie stwierdzić? Ale ja chciałem wiedzieć, czy będę czy też nie mógł swoje nerki ratować w Szwajcarii. Tam mają takie laparoskopy, dziwactwa zupełne, że mi by pomogli chyba. Tu mnie przecięli wpół bez sensu. Teraz się operacja nie uda "nożyczkami i palcem". Tak. To nie dowcip. Lekarz napisał, że z instrumentarium użył nożyczek i palca. Więc wolałem oddać sie z chora nerka poharatana najwyższej technice, by mi ja uratowali. Ma tylko 30 % więc muszę ratować ją koniecznie. 

Nie było dokumentów. Nie mogłem nic uzyskać. Mniejsza o szczegóły. W końcu tak mataczyli ci prokuratorzy, że negowali, że moje dokumenty w ogóle istnieją. Chciałem, żeby ustalili czy lekarz je ma. Może nie miał i dałbym sobie spokój. Nic nie robili. Mnie o kłamstwa oskarżyli Ten Żmudziński to był szczyt bagna ponad wszystko. Napisał, że ja jestem "gołosłowny, ze lekarz ma moje dokumenty i je przetrzymuje". Nie spytał go „Panie masz pan te dokumenty czy nie?”. A ja teraz napisze, że zarzucam. Żmudzińskiemu współudział w ukrywaniu dokumentów przede mną. Krył lekarza. Taki garniturowy w białych rękawiczkach. Kserówek sobie narobił z innych kserówek i postanowienia o moich dokumentach wydawał. Niech on kserówką gaci gwałtu dowodzi. Celem tego Żmudzińskiego było nie dopuścić mnie do dokumentacji. Na wszystko pozwalał Pogoda. 

Polazłem wiec na ten Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw pytać gdzie ja mam pójść. Ta Świderska powiedziała, żebym sie zwrócił do Izby Lekarskiej i że oni ustalą wszystko z moimi dokumentami. No to się zwróciłem. Skargę złożyłem bo tam tak trzeba. Trzeba skargę złożyć. I co Żmudziński na to? A dawaj mnie za to oskarżyć. Pisałem do Izby, że mi ta Świderska na Tygodniu Pomocy prokuratorskiej to radziła, by do nich wniosek złożyć żeby zobaczyli co lekarz z moich papierów ma. A Żmudziński dawaj mnie do ciupy. Świderska i Żmudziński na jednej ulicy pracują . Żmudziński w Prokuraturze Rejonowej w Siedlcach. Kserówek sobie narobił. Świderska mnie do przestępstwa namawiała. Nie spocznę i nie umrę póki ktoś jako kserówka nie wyleci z prokuratury. Nie dowodzi się bowiem w Polsce gwałtu kserówką gaci. Albo panie Żmudziński razem ze mną i Świderską pan wsadzi. Służę nagraniem jak mnie do popełnienia przestępstwa nakłaniała - wedle pańskiej i Klimiukowej Patrycji interpretacji prawa, panie Żmudziński. 

 

Polskie ZOO
O mnie Polskie ZOO

Ludzie nie wierzą, że to co się zdarzyło miało miejsce. Ale się zdarzyło. Pani Sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości nazwała to "anomalią siedlecką" w wymiarze sprawiedliwości. Na blogu tym nie będzie nazwisk przestępców. Będą tylko nazwiska osób wypełniających funkcje publiczne i będące osobami publicznymi. Będę wyciągał ich pochowanych za organami Państwa. Tak jak nawołuje Leszek Balcerowicz. A za myśl przewodnią obieram pytanie europosła Wojciechowskiego "Czy sędzia Zych wzięła łapówkę?" A i słowa Adama Sandauera powtórzę jako moje "Ta strona poświęcona będzie skur..stwu. Oczywiście tylko i nie całemu. Za dużo tego w naszym państwie. Opisuje ona to co było moim losem. Każdej zamieszczonej informacji mogę dowieść i bronić dokumentami". Jednocześnie przepraszam za błędy literowe. Jestem po ciężkim paraliżu i czasem mam kłopoty ze wzrokiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo