Janusz Poniewierski Janusz Poniewierski
756
BLOG

Moje rachunki sumienia

Janusz Poniewierski Janusz Poniewierski Rozmaitości Obserwuj notkę 4

 

Wielki Post zaczynam lekturą książek: Grossa i – już powtórną – Graczyka. Ta pierwsza („Złote żniwa”) jest dla mnie ważna, bo jako polski katolik muszę poznać prawdę o zachowaniu się mojej wspólnoty (Polaków i katolików) wobec Zagłady. Nie po to jednak, żeby kogokolwiek oskarżać, ale po to, żeby móc prosić Boga o wybaczenie za winy moich – naszych – przodków. I żeby zrozumieć. A także odczuć cierpienie ofiar i choćby w ten sposób okazać im pamięć i solidarność.
Z kolei druga książka („Cena przetrwania?”) mówi o środowisku, w którym uczyłem się wiary i patriotyzmu. To dla mnie ważny materiał do przemyśleń o jego elitarności i możliwych błędach. Warto o tym rozmawiać. Zdecydowanie jednak odrzucam obecną w niektórych mediach (np. w „Rzeczpospolitej”) tendencję do zrównywania Znaku z Paksem; stawiania w stan oskarżenia tzw. katolicyzmu otwartego czy nawet Soboru; niezauważania zasług, jakie ludzie „Tygodnika Powszechnego” położyli dla naszej niepodległości i pogłębienia chrześcijaństwa.
 
PS Wiadomość dla mieszkańców Krakowa: w najbliższą niedzielę, 13 marca, odbędzie się coroczny MARSZ PAMIĘCI organizowany z  okazji 68. rocznicy likwidacji krakowskiego getta. Zapraszam! Początek o godzinie12.00 na placu Bohaterów Getta w Podgórzu. Ja idę tam w duchu pokuty. Żeby się modlić. Oraz pamiętać o moich – naszych – braciach i sąsiadach, których już tutaj nie ma. Iktórzy nie mają nawet miejsca na cmentarzu, gdzie mógłbym zapalić im świeczkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości