Wielkanoc – przynajmniej dla tych, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa – trwa aż osiem dni, do Niedzieli Miłosierdzia. To, oczywiście, nie oznacza ośmiu dni wolnych od pracy i spędzonych na biesiadowaniu – powinno jednak oznaczać tydzień odnoszenia się do bliźnich jak do braci. Szanujmy się nawzajem; odłóżmy na bok agresję; tam, gdzie to konieczne, okażmy skruchę i gotowość wybaczenia.
Spróbujmy poświętować w ten sposób. To będzie również najlepszy, moim zdaniem, sposób przygotowania się do beatyfikacji Papieża.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)