Ponury Ponury
612
BLOG

Cenzura na Salonie24

Ponury Ponury Polityka Obserwuj notkę 14

 

Już dwukrotnie zdjęto mi tutaj ten sam tekst. Popatrzcie na logo tego miejsca:
 
Salon24 Niezależne forum publicystów
 
Niezależne?
Sądzę, że raczej powinno być:
 
Salon24 Ocenzurowane forum publicystów
 
Taka nazwa byłaby bardziej właściwa, lecz cóż ja mam tu do powiedzenia? Oczywiście, że nic. Jednak skoro uważają się, że piszący tutaj są niby tymi niezależnymi publicystami - więc chwilowo udaję, że w to wierzę.
 
Najciekawszymi dla mnie są powody interwencji tej cenzury. Po zdjęciu tekstu nie raczą oni poinformować autora o powodzie takiej decyzji. W związku z tym ci, którzy tego doświadczą głowią się nad tym w samotności. Mi się to nie podoba i dlatego napisałem ten tekst. Może ktoś z czytelników jakoś oświeci mnie w celu zrozumienia działań cenzury na Salonie24. Czym się oni kierują? O czym nie wolno pisać? Czy można się jakoś od decyzji cenzury odwołać?
 
Sadzę, że nie zawsze tutaj tak było. Na tutejszym blogu bigjestera „Życie to nie tylko polityka”, pod jego notatką „Cenzura na salon24” pozwoliłem sobie umieścić następujący komentarz:
 
Tak – na Salonie24 jest cenzura
 
Jednak wydaje mi się, że nie od zawsze tak było. Na swoim blogu w przeszłości zdarzało mi się umieszczać ostre teksty, lecz nie były one zdejmowane przez cenzora. Sądzę, że ta cenzura pojawiła się później. Ostatnio dwukrotnie zdjęli mi ten sam tekst i to bez żadnej informacji o powodzie takiego postępowania.
 
Ciekawe czym się ci cenzorzy kierują? Trzeba przyznać, że działają dosyć sprawnie. Ja jednak dla takich szmat mam wyłącznie pogardę – tak jak dla komunistów, lewaków, anarchistów, antify, ormowców, zomowców (również w tym współczesnym wydaniu), reżymu obecnie sprawującego władzę w Polsce, salonu i jego mediów, oraz niektórych środowisk żydowskich.
 
Po co więc pisze ten komentarz?
- A żeby ich wkurzyć.
 
Ponury
O mnie Ponury

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka