3 obserwujących
4 notki
11k odsłon
9057 odsłon

A. Świtalska – kogo wspiera PiS ? (aktualizacja)

Wykop Skomentuj

imageJakoś tak bez echa przemknęły w tarnowskich mediach ogólnopolskie publikacje o „doświadczeniach biznesowych” nowej prezes spółki skarbu państwa „Koltar”, należącej do Grupy Azoty. Na przełomie lipca i sierpnia o radnej PiS Angelice Świtalskiej pisały: krakowska „Gazeta Wyborcza”, a następnie, powołując się na „GW” portal money.pl, wprost i wiele innych mediów. „Kilka nieudanych biznesów, upadłość konsumencka i 21 zł na koncie”; „wsparcie PiS pomogło” - to niektóre z tytułów. W publikacjach przewijał się też wątek piramidy finansowej. Jakoś tak jednak pominięto związki radnej Prawa i Sprawiedliwości ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej. Postaram się te i inne braki nadrobić.

Z nazwiskiem Świtalska po raz pierwszy zetknąłem się przy okazji cyklu artykułów o nieprawidłowościach w tarnowskim MPK, zamieszczanych przed laty na tarnowskim portalu inTARnet.pl. Nawiasem mówiąc, jeden z tych artykułów stał się powodem, dla którego stanąłem przed sądem jako oskarżony; jeden temat pociągnął drugi, pokazały się teksty o radnym PO Bartłomieju Babuśce (prywatyzacja spółki skarbu państwa Fabios i oświadczenia majątkowe – wspólny tekst z Piotrem Dziżą) i ani się obejrzałem, a już miałem trzy procesy karne o pomówienie, które ciągnęły się przez wszystkie instancje i które w każdej wygrałem. Ale do rzeczy: otóż w swoim czasie pani Angelika Świtalska sprowadzała do tarnowskiego MPK autobusy nieznanej szerzej firmy Otokar, należącej do tureckiego koncernu zbrojeniowego. Transakcja ta z różnych powodów wydała mi się dziwna (o czym dalej) i poświęciłem jej stosowny artykuł. Już wtedy osoba Angeliki Świtalskiej kojarzona była (jeżeli ktokolwiek ją kojarzył) raczej z lokalnymi działaczami PO, niż z PiS – i jakież było moje zdumienie, gdy jesienią 2018 roku A. Świtalska „odnalazła się” na listach Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Rady Miejskiej w Tarnowie, chwaląc się poparciem m.in. byłego europosła Edwarda Czesaka.

Zszokowany, postanowiłem się sprawie przyjrzeć nieco bliżej i choć od wielu lat nie uprawiam dziennikarstwa, na przełomie 2018 i 2019 roku napisałem szkic artykułu na temat – wówczas już świeżo upieczonej radnej PiS. Portale „prawicowe” nie były zainteresowane publikacją (niezalezna.pl, wpolityce.pl), pewne „niezależne” osoby też nie, do szmatławców z drugiej strony sporu pseudopolitycznego zwracać się nie chciałem; ale ku mojemu ubolewaniu zainteresowany nie był również „Najwyższy Czas!” - może wolą teraz cytować „Wyborczą”, a może ktoś skutecznie mnie zdyskredytował. Tekst przeleżał więc w szufladzie obok innych i teraz postanowiłem do niego sięgnąć. Stąd też niniejszy blog.


Prekursorzy Amber Gold

image

Bodaj po raz pierwszy Angelika Magdalena Świtalska, nosząca wówczas jeszcze swoje poprzednie (drugie) nazwisko - Grela, pojawia się w kontekście Polskiej Grupy Kapitałowej Kredyt Sp z o.o. w Rzeszowie. Wbrew doniesieniom ogólnopolskich mediów, formalnie nie pełniła w niej żadnych istotnych funkcji ani jej nie zakładała. Była po prostu jednym z pracowników. PGK Kredyt okazała się piramidą finansową (ich funkcjonowanie nie było wówczas jeszcze w polskim prawie zakazane). Dziś pisze o tym „Gazeta Wyborcza”, a 28 października 2003 pisał rzeszowski portal „nowiny24” w sposób następujący: „Przez 17 miesięcy, do października 2001 r., szefowie Polskiej Grupy Kapitałowej Kredyt wyłudzili od 1020 osób blisko 4,5 mln zł. Spółka działała na zasadach zbliżonych do argentyńskich piramid finansowych. Wczoraj akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do Sądu Rejonowego Łódź Śródmieście”. W innych artykułach można było przeczytać m.in. o wątkach „wyprowadzania pieniędzy” przelewanych na prywatne konta przy użyciu fałszywych dokumentów, czy o nakłanianiu firm i osób współpracujących do składania fałszywych zeznań lub podpisywania rachunków, które miały potwierdzać fikcyjne transakcje. „W Sądzie dowiedzieliśmy się, że właściciele spółki zaczęli wyprowadzać pieniądze już w sierpniu 2000 r., czyli miesiąc po założeniu firmy” – pisał w „Nowinach24” Piotr Wróbel. „Kredyt”, będący swego rodzaju prekursorem Amber Gold, działał na szeroką skalę – posiadał w Polsce 92 oddziały.

Współzałożycielem i prokurentem „Kredytu” był tarnowianin Łukasz Ś., skazany później prawomocnym wyrokiem. W roku 2006, jeszcze podczas postępowania toczącego się przeciwko twórcom PGK Kredyt, Angelika Grela została... żoną prokurenta tej spółki, Łukasza Ś. właśnie, przyjmując jego nazwisko...

Potem było Rzeszowskie Centrum Kapitałowe (RCK). Dziś money.pl pisze, powołując się na „GW”, że firma ta zajmowała się „windykowaniem klientów firmy pożyczkowej jej byłego męża” - czyli oszukańczej PGK Kredyt. Tu już, według danych Krajowego Rejestru Sądowego (sprawdzanych początkiem 2019 roku), A. Świtalska, pod poprzednim nazwiskiem Grela, pojawia się nie jako pracownik, ale jako wspólnik RCK, posiadając większość, bo 130 udziałów na kwotę 65 tys. zł z liczącego 100 tys. zł kapitału zakładowego. Wspólnie z inną osobą figurowała również jako prezes Zarządu.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale