artur olędzki artur olędzki
67
BLOG

Fotka z e-"Wyborczej" a Nadzieja - 10.04.2010.

artur olędzki artur olędzki Polityka Obserwuj notkę 9

Najlepiej widać, jak "chłopcy" z "Wyborczej" przećwiczyli, kwestie "pojednania narodowego", gdy patrzy się, jakim to zdjęciem Jarosława Kaczyńskiego opatrzyli króciutką notkę o nadchodzącej  "konwencji" wyborczej prezesa PiS (stosowne linki na końcu wpisu). Wychodzi z tego bardzo zdjadliwy  przekaz, tym bardziej, że dzisiaj prezes prezentował się na mównicy całkiem charyzmatycznie - godnie, spokojnie, konkretnie. Wiem, o czym mówię, bo sam tam byłem. Chciałem wszystkich, którzy pieleszą, że tam chodzą tylko same "mohery" "uspokoić": stałem akurat w grupie chłopaków 30-paroletnich ubranych tak, że piszący te słowa wyglądał przy nich jak gość z lumpeksu.

Patrzac na to zdjęcie, człowiek zadaje sobie pytanie: czy ludzie z ulicy z ul. Czerskiej są tak intelektualnie niewydolni, nie zdając sobie sprawy z tego, jaki przekaz medialny układają na swoich  e-stronach, czy też ogarnięci są aż tak złą wolą. Jakby nie mieli bazy zdjęć "normalnych", jakby nie meili dostępu do materiału fotografów, którzy byli na miejscu i mogą w każdym momencie via net przesłać swoje "strzały". Czy naprawdę musi się stać znowu coś najgorszego, by się opamiętali...? Bo - już bez przedstawienia odpowiedniego materiału "dowodowego"  - twierdzę, że to nie jedyne takie ich "życzliwe" zdjęcie prezesa po 10.04.

Temat ten pociągnę może niedługo szerzej, ale jestem dobitnym przykładem na to, że w ludziach się jednak coś się zmieniło po 10.04, że w sercach, jednak sie coś im przepaliło wraz z tym samolotem. Przed 10.04 do głowy by mi nie przyszło, zeby wychodzić na manifestacje uliczne, teraz zaliczyłem już dwie, nie licząc prób "zalogowania sie" do Kolejki pod Pałacem Prezydenckim, bo w jakimis sensie czuje się "strażnikiem" Nadziei z tamtych dni...

Kiedy widzi sie jednak, jak prymitywnie próbuje sie tę Nadzieje zadeptać medialnie, jak przy tym próbuje się sprowokować do agresji innych, aby ją również zadeptali; agresją, ktora w jakims sensie będzie jak najbardziej zrozumiała, to człowiek już powoli rozumie, że rzeczywiście - tu bardziej pomoże modlitwa, niż nie wiadomo, ile wpisów. Przed 10.04 nigdy bym takiej tezy nie postawił, ale teraz - patrząc na Ostatnie Wydarzenia symoblicznie, bo wtedy je sie nawet bardziej rozumie, więcej sensów odkrywa, spoglądajac na nie niejako w "optyce duchowej", a nie  "w optyce wypadku"-  przekonuje się, że tu nie toczy sie "wojna domowa", tu toczą sie rzeczy o wiele większe - z "poziomu duchowego"...ale może o tym również kiedy indziej.

I jeszcze chciałbym tylko ostrzec wszystkich "PiS-menów" : ta Nadzieja, to nie wasza zasługa Panowie, więc noście głowy pokornie, gdy widzicie, jak  w jej imię przychodzi się na spotkania, które organizujecie..to tylko przestroga na przyszłość, a nie stwierdzenie realnego faktu.

Na razie linki:

http://wyborcza.pl/0,0.html

http://wyborcza.pl/1,75248,7919899,W_sobote_wiec__w_poniedzialek_Raciaz.html

http://wyborcza.pl/3292000,75248,6265601.html?back=/gazetawyborcza/1,75248,7919899,w_sobote_wiec__w_poniedzialek_raciaz.html

P.S. 1) Niech ludzie "dobrej woli", a ("mocno wierzę w to", że jest ich więcej), poniosą ten wpis dalej...w sieć

P.S. Czy może mi ktos objaśnić, dlaczego nie widzę u siebie kategorii: "wybory prezydenckie"; proszę o pomoc...

 

O autorze: zalogowany w korporacji The Roman Catholic Church, tropiący człowieka zwanego Mesjaszem, w stanach nagłych "łowca androidów"... ; mail: pozamatrixem.pl@gmail.com; Laureat nagrody Feniks 2011 w kategorii publicystyka religijna za książkę:"Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Spotkania po latach.Wywiady." Cały blog „źródłowy“ - pod linkiem: www.pozamatrixem.pl strona na facebook.com: Poza Matrixem

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka