"W Hondurasie zginęło co najmniej 14 osób. Prezydent Porfirio Lobo ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy.
Blisko 3,5 tys. ludzi musiało opuścić swoje domy podczas ewakuacji. Zupełnie zniszczonych zostało 140 domów, a 700 nadaje się do remontu - podały władze Hondurasu."
Pewnie nie musi obawiać się o wybory.


Komentarze
Pokaż komentarze