„-Fajny film wczoraj widziałem.
-A momenty były?”
Oj były, były.
Marszałek Niesiołowski dawał aż Rymanowski podskakiwał.
Takiego popisu głupoty i PRowskiego absurdu to nawet Pan Premier Tusk nie odstawia, choć trzeba przyznać że wczoraj w sejmie bardzo się starał.
Jednak Niesiołowski w „Rozmowach Rymanowskiego” pobił nawet swojego mentora.
Jakie by Rymanowski pytanie nie zadał Niesiołowski z pełnym przekonaniem i zaangażowaniem odpowiadał „-Panie redaktorze czy można dyskutować z ludźmi, którzy tworzą same teorie spiskowe z nienawiści i ze szkodą dla Polski.” Cytat nie jest dosłowny staram się wyłącznie oddać jej sens bo nie nagrywałem.
Rymanowski:
-Panie marszałku, czy ma rację Pan Macierewicz żądając ujawnienia noty dyplomatycznej?
Niesiołowski:
„-Panie redaktorze czy można dyskutować z ludźmi, którzy tworzą same teorie spiskowe z nienawiści i ze szkodą dla Polski.”
Rymanowski:
Panie marszałku, czy poseł Macierewicz słusznie żąda by rząd polski zrobił wszystko w celu odzyskania „czarnych skrzynek” ?
Niesiołowski:
„-Panie redaktorze czy można dyskutować z ludźmi, którzy tworzą same teorie spiskowe z nienawiści i ze szkodą dla Polski.”
Za kolejnym razem, kiedy Marszałek wyrecytował wykutą na blachę formułkę nie wytrzymałem i huknąłem:
-Rymanowski nie bądź frajer. Zapytaj go o godzinę, przynajmniej będzie śmiesznie.
Niestety. Polityka uprawiana przy pomocy SMS takie przynosi efekty.
Którego polityka PO nie zapytać o cokolwiek to zawsze zaczyna od tego że Pis jest bee.
I to każdy w ten sam sposób i tymi samymi słowami.
Żeby chociaż zatrudnili kilku operatorów do rozsyłania SMS każdy miałby swoją grupę polityków do instruowania z poleceniem, że każdy ma wysłać inną treść, ale nie, wszyscy na jedno kopyto bo tylko jeden głos ma PO. Głos swojego naczelnego PRowca. Już nawet z Ameryki ich ściągają.
W sejmie było podobnie. Zupełnie jakbyśmy oglądali dwie różne debaty . Jedna w której brała udział opozycja i druga w której brała udział koalicja odpowiadając nie na te pytania czy zarzuty które padały. Miało to mniej więcej taki przebieg. Pytanie -Jest suchy chleb dla konia? Odpowiedź - Szpaki ładnie się bawią na trawniku.
Oczywiście Premier Tusk jak zwykle miał pełne usta miłości i Polski. Tak pełne że sam się nimi czasem dławił i pewnie dlatego większego sensu w jego wypowiedziach nie było. No nie przepraszam był - sens roku wyborczego. Podobnie jak ogłoszona dziś nowina o bonach na opiekę.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)