"Biedacy trafiający wtedy masowo do miast, po zniesieniu pańszczyzny przez dobrego cara napotkali tam zasiedziałych od wieków nienawistnych mu wykształciuchów i Żydów. Z walki o miejsce dla siebie, jak mniemali przynależne im z tytułu pochodzenia wykiełkowała współczesna mentalność narodowców, z woli nieistniejącego już imperatora nienawidzących ludzi wykształconych od czasu uwolnienia z poddaństwa."
Stary niestety już nie zmądrzeje. Dlatego jego idiotyzmy należy traktować tak jak idiotyzmy Wałęsy. Oczywiście z zachowaniem wszelkich proporcji. Ot taki salonowy kabaret. Jest się z czego pośmiać.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)