Kiedy usłyszałem słowa Przewodniczącego Dudy to przyznam, że byłem trochę zaskoczony choć prawdomówność naszego premiera jest powszechnie znana i na taką ocenę zasługuje. Jednak wydało mi sie że to jednak chyba przesada nawet jeśli się jest związkowcem. Zwłaszcza przewodniczącym związku czyli politykiem wysokiej rangi. Tak to możemy mówić sobie my zwykli obywatele
Kiedy jednak przeskakując z kanału na kanał w poszukiwaniu czegoś ciekawego trafiłem na transmisje z Chorzowa w momencie kiedy przemawiał Przewodniczący Premier Tusk i usłyszałem co ma do powiedzenia to zmieniłem zdanie. Potem było już tylko gorzej.
Przewodniczący „Solidarności” nie pomylił się ani nie przesadził nazywając Premiera Tuska „kłamcą i tchórzem”. Ktoś to wreszcie musiał głośno powiedzieć.
To, co Tusk powiedział o zerwaniu rozmów komisji trójstronnej jest przejawem zwykłego tchórzostwa. Jak się nie ma nic do powiedzenia to się mówi to co Tusk.
Następnie opluł śp. Prezydenta Kaczyńskiego przypisując mu swoje błędy. To również zwykły przejaw tchórzostwa.
Ale ja nie o tym. Ja o tym, co powiedział Premier Tusk na konwencji w Chorzowie
Na konwencji swojej partii Premier Tusk wypomniał Ślązakom, ile on im przeznaczył z olbrzymiej puli pieniędzy, którą on wynegocjował w Brukseli, „więcej niż Niemcy i Francja dostały z Planu Marshalla”.
Nie wiem jak to nazwać? Ktoś powie, że to nie kłamstwo, bo przecież rzeczywiście w dolarach Francja i Niemcy dostały w sumie 4,2 miliarda, a Tusk da na Śląsk 4 miliardy euro. Nie precyzował czy cały czy tylko na Górny, może na województwo śląskie, nie w tym rzecz. Rzecz jest w czym innym.
Może porównajmy wartość 4,2 mld dolarów z 1948 roku z wartością 4 mld euro z roku 2013.
Widzę, że po wszystkich nieudanych zabiegach ratowania wizerunku swojej partii Przewodniczący Premier Tusk brzydko się chwyta.
Mało by mnie to obchodziło gdyby on te głupoty kierował wyłącznie do członków swojej partii. Oni na takie traktowanie zasłużyli.
Ale przecież on to mówił do nas wszystkich. Sądzi że łykniemy to jak byle leming?
Zgłupiał już z tego strachu czy jak?
4, 2 mld dolarów w 1948 roku to w przybliżeniu 42 mld dzisiaj.
42 mld dolarów dzisiaj to 32 mld euro.
Mam ciągnąć dalej tę wyliczankę Panie premierze?
Ciekawe czy tę obietnicę zanotował "władzomierz" czy jak się nazywa to nowe urządzenie do rozliczania rządu z obietnic.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)