Z pewnością możemy się wiele nauczyć od naszych zachodnich sąsiadów. Nie wiem czy w tym wypadku to etyczne ale praktyczne na pewno.
Koleje niemieckie odegrały niebagatelna rolę w pełnym wykorzystaniu mocy przerobowych obozu koncentracyjnego Auschwitz. Powierzony im kontrakt wykonywały gorliwie i z niemiecką precyzją. Informację o tym jaki przy okazji uzyskały wynik ekonomiczny starają się zachować dla siebie. Dziś po przeszło sześćdziesięciu latach grupka Niemców którzy chcą się rozliczyć z przeszłości postanowiła zorganizować pociąg wystawę obrazujący wywóz dzieci z całej Europy do Auschwitz kolejami niemieckimi. Inicjatywa piękna i godna uznania i zapamiętania Niemcom. Jest to pociąg podobny do tych którymi wywożono dzieci. Zwiedzający wystawę Niemcy byli wyraźnie poruszeni żeby nie powiedzieć wstrząśnięci. Nawet maszynista stwierdził że na szczęście lokomotywa którą musi obsługiwać nie miała nic wspólnego z tymi transportami bo została wypożyczona z Polski.
Zupełnie inne podejście mają niemieckie koleje które nie dość że nie wyraziły zgody na wjazd tego pociągu na dworzec Główny w Berlinie zasłaniając się względami bezpieczeństwa, to jeszcze ponieważ wystawa jest objazdowa zażyczyły sobie 3 Euro za każdy przejechany po jej torach kilometr oraz 450 Euro za postój. Łącznie organizatorzy mają zapłacić kolejom 100 000 Euro za tę wystawę.
Oto w jaki sposób można zarobić dwa razy na tej samej zbrodni.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)