... dlaczego PO nie chciała publikacji Raportu „Lemoniadowej Joe”- Pitery.
„Jak wynika z przedstawionego opracowania w urzędach administracji centralnej nie istniał formalny tryb korzystania z kart kredytowych, a nad celowością wydatkowania pieniędzy publicznych nie było de facto kontroli.”
Ten raport to najlepszy prezent jaki PiS mógł otrzymać. Ale żeby od PO?!
Bez nadzoru, bez biurokratycznych procedur nikt nie przekroczył limitów, a wydatki nieprawidłowe stanowią 1.42% wydatkowanych sum. Uwzględniając że użytkownicy zwrócili 95% tych sum to procent nieprawidłowo wydatkowanych sum wynosi 0,07. Czyli 1000zł. Sadzę, że mogły to być sytuacje kiedy z powodu braku gotówki i niemożności podjęcia pieniędzy z bankomatu ktoś zapłacił kartą służbową. Raport nie podaje ile wydatków złożyło się na te 1000zł. Jaka by nie była przyczyna to 1000zł jest sumą ośmieszającą Panią Piterę. Może to ją nauczy żeby najpierw sprawdzić a potem podnosić krzyk.
Komentarze Niesiołowskiego adekwatne do jego poziomu. Skoro nie można zarzucić że kradli to chociaż zarzucimy że byli pazerni na marne grosze. Reszt zachowała się przyzwoiciej i unikała komentarzy. Nawet Chlebowski ograniczył się do zdawkowego i nic nie znaczącego – jestem przeciwnikiem wydawania społecznych pieniędzy.
PO życzę z całego serca żeby raport o ich wydatkach był równie „druzgocący”.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)