Blog
Przegląd Idei
przegladidei
przegladidei Dwóch zgredów z filozoficznym zacięciem, mających nadzieję na uchylenie rąbka prawdy
6 obserwujących 162 notki 124640 odsłon
przegladidei, 8 kwietnia 2014 r.

Ach ci naiwni ateo-racjonaliści

 No i doczekaliśmy się telewizji dla ateistów i racjonalistów. Przy czym dla tych pierwszych bardziej. Osoby myślące racjonalnie to grupa bardzo szeroka, w której zawierają się przede wszystkim ludzie o zacięciu do myślenia logicznego. Czy ma to związek z ateizmem. Wśród ateistów panuje takie przekonanie, choć nie często znajduje ono racjonalne uzasadnienie. Główną przesłanką, która mówi o tym, że ktoś myśli racjonalnie jest to, że myśli bez sprzeczności. Unika ich, śledzi je i eliminuje jeżeli się pojawią. Myślenie sprzecznościami (o ile takie akty mentalne w ogóle myśleniem można nazwać) jest najlepszym - a może jedynym - sposobem wskazania osób nieracjonalnych. Drugim ważnym elementem jest jasne (choć nie zawsze proste) mówienie o wszystkim o czym się mówi. Eliminowanie metafor, wieloznaczności i niedopowiedzeń będzie dobrym symptomem tego, że ktoś myśli racjonalnie. Sposób naszego mówienie odzwierciedla sposób naszego myślenia.

Zatem podejmując wyzwanie i biorąc deklaracje o chęci dyskusji na poważnie chciałbym wytknąć kilka rzeczy (część można uznać za czepianie się, ale trudno przecież zabiegamy o wolność słowa) z jednego z zamieszczonych na tym kanale materiałów pt. "Jacek Tabisz o... ateizmie tolerancyjnym" (por.[1]):

1) Już pierwsze zdanie wzbudza wątpliwości: "Ateizm jest tolerancyjny". W sumie nawet nie do końca wiem co miałoby to znaczyć. Jakikolwiek pogląd, czy jakakolwiek doktryna nie może być tolerancyjna. Nie może też być nietolerancyjna. Tolerancja bowiem to postawa ludzi, którzy wyznając pewne poglądy chcą pozwolić innym na wyznawanie innych poglądów (które sami uważają za błędne). Kolejne kilka zdań rozwija tę dziwaczną myśl o tolerancyjnych ideach.

2) Tak jak pierwsza sprawa była kwestią niejasnego mówienia tego co się chce (lub czegoś gorszego, o co p. Tabisza nie podejrzewam - czyli celowej manipulacji mającej na celu zareklamowanie pewnej idei), tak dalsza wypowiedź jest już jawnym zaprzeczeniem racjonalizmu. Otóż w materiale tym p. Tabisz stwierdza, że "ludzie wierzący nie zauważają tego, że wokół nich żyją inni ludzie, którzy albo nie wierzą, albo wierzą w inne rzeczy i w tym momencie ich nietolerancja - bo nietoleracją jest chociażby samo przekonanie, że wie się lepiej, że jest się w lepszym klubie, że chrześcijanie są lepsi od muzułmanów, bo ich bóg jest bardziej prawdziwy, albo w ogóle tylko ich bóg jest prawdziwy...". Szanowni Państwo, mamy tu do czynienia z jawną sprzecznością, która zaprzecza racjonalnemu charakterowi tej wypowiedzi. Jeżeli bowiem "ludzie wierzący nie zauważają" istnienia innych, to rzecz jasna nie mogą być ani tolerancyjni, ani nietolerancyjni względem tych ludzi. Jak się kogoś nie zauważa to się nie ma do niego żadnego stosunku.

3) Dalej mamy wywód, który idzie następująco: skoro ateiści przyznają się do tego, że nie poznali żadnej ostatecznej prawdy, to ich postawa niejako z konieczności musi być tolerancyjna. Po pierwsze deklaracja bycia ateistą jest z konieczności deklaracją poznania prawdy ostatecznej o nieistnieniu Boga. Po drugie, samo już stwierdzenie nieznajomości żadnej prawdy ostatecznej jest sprzeczne. Takie stwierdzenie może bowiem dotyczyć tylko określonych dziedzin wiedzy a nie całej ludzkiej wiedzy. Człowiek bowiem, który je wypowiada ma pewną i ostateczną wiedzę na temat swojej ignorancji we wszystkich dziedzinach poznawczych dotyczących świata, ale już nie jego własnej wiedzy o tym co wie.

Mógłbym się dalej męczyć z tym materiałem ale pozostawię go w tym miejscu. Uruchomienie telewizji dla racjonalistów mogło być czymś interesującym i pożytecznym. Mogło bowiem stworzyć nową platformę dla dyskusji. Tak niestety się nie stało, przynajmniej na razie. Przydałby się jakiś cenzor-logik w tej telewizji, który przeglądałby materiały przed ich opublikowaniem i odrzucał te, które trącą nieracjonalnym bełkotem. Bo jak trafnie stwierdził dominikanin i wybitny logik o. Innocenty Bocheński: "Poza logiką jest tylko bełkot".

 

Tekst ukazał się również na portalu: luznemysli.pl

[1] www.youtube.com/watch

 

 

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Dwóch zgredów z filozoficzno-analitycznym zacięciem, mających nadzieję na uchylenie rąbka prawdy. Interesują nas idee, światopoglądy i argumenty. Chcemy wiedzieć jak ludzie uzasadniają to, co głoszą. Jesteśmy również autorami serwisu: http://luznemysli.pl/

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @HANS KLOSS J23 Niby nie wyklucza, ale skoro był szychą w przemyśle muzycznym, to wątpliwe,...
  • @HANS KLOSS J23 Skąd taka informacja, że ojciec Zielińskich był szychą w PRLowskim...
  • @YERSINIA Skoro nie można odwrócić, to zgodnie z tym, co wcześniej Pan/Pani...

Tematy w dziale