Argument sceptyków koronawirusowych, że przecież "w moim sąsiedztwie nikt nie zachorował", jest argumentem kucharki.
Kiedy ludzie w sąsiedztwie zaczną padać, będzie już za późno na profilaktykę.
Argument sceptyków koronawirusowych, że przecież "w moim sąsiedztwie nikt nie zachorował", jest argumentem kucharki.
Kiedy ludzie w sąsiedztwie zaczną padać, będzie już za późno na profilaktykę.
Komentarze
Pokaż komentarze (2)