To i owo
Przez poznanie do poznania...
32 obserwujących
820 notek
448k odsłon
  2233   1

Najwięksi beneficjenci UE mają problem?

https://sdw.ecb.europa.eu/home.do

Najwięksi beneficjenci UE mają problem?

 Niemcy są największym beneficjentem UE - to jest dokładna ocena.

 Teraz Niemcy mają duży problem, ponieważ inne kraje UE są im winne dużo pieniędzy i nie mają rzeczywistego sposobu na ich zwrot.

 Chyba że Niemcy zostaną importerem netto towarów i usług…

 Sześć państw UE o największym deficycie jest winnych łącznie 797,3 mld euro czterem krajom wierzycielom, głównie Niemcom.

 Hiszpania, Włochy, Grecja i EBC są teraz winne Niemcom (samym) ponad bilion euro.

Luksemburg jest wierzycielem w wysokości 267 miliardów euro.

 Całkowita suma wierzycieli to ponad 1,5 biliona euro…

 Jak można to spłacić?

Target2 to jedna z podstawowych wad strefy euro, choć EBC temu zaprzecza.

Nierównowaga Target2 jest miarą ucieczki kapitału.


image




image

Te nierównowagi można spłacić tylko na jeden z następujących sposobów:

- niewywiązanie się z zobowiązań,

- anulowanie, przebaczenie,

- drukowanie pieniędzy i ulgi wbrew przepisom Traktatu z Maastricht.

Jeszcze pozostaje bardzo długi okres, w którym Niemcy stają się importerem netto towarów i usług z Hiszpanii, Włoch i Grecji. Ten ostatni wybór jest nie możliwy.

Świat czeka kryzys walutowy.

 Może się to zacząć wszędzie: Stany Zjednoczone, UE, Japonia i Chiny.

Zasadniczy błąd przy tworzeniu strefy Euro to, że pozwolono wszystkim krajom strefy na posiadanie takiego samego ratingu kredytowego jak Niemcy. Każdy menedżer ds. Ryzyka walutowego nigdy nie podjąłby takiej bezsensownej decyzji bo straciłby pracę.

To dla mnie nie ma sensu, ponieważ gdyby rządy nie połączyły się, euro musiałoby się rozpaść, ponieważ nie można mieć nadmiernych wydatków w jednym kraju, a w drugim oszczędności bez tworzenia niemożliwej nierównowagi.

Niemcy dużo skorzystały na możliwości eksportu do krajów europejskich. Kraje o niskim ryzyku, takie jak Hiszpania, Włochy i Grecja, musiały kupować rzeczy po niskich stopach procentowych. Był to więc ogromny bodziec dla tych krajów.

 Jedynym problemem jest to, że te kraje o niskim ryzyku są nadal krajami o niskim ryzyku i ostatecznie nie spłacają swoich długów.

Politycy i przedsiębiorcy z północy w strefie euro przez jakiś czas zarabiali dużo pieniędzy, dopóki banki nie zażądały swoich pieniędzy.

Tak właśnie dzieje się od ostatnie kilka lat w strefie euro.

Nagłośnionym przykładem jest Grecja, która powiedziała: „nie jesteśmy w stanie spłacić długu”.

 I nadal Grecy nie mogą, i nie spłacą….. 


Lubię to! Skomentuj84 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka