Dzisiaj po południu 2 kwietnia 2011 roku, wybrałem sie pod Krzyż Papieski w Warszawie. Ku mojemu zdziwieniu teren został szczelnie ogrodzony, a dostępu do Krzyża pilnowała ochrona. Było niemożliwe złożenie pod Krzyżem kwiatów i zapalenie znicza. Znicze podpalali młodzi ludzie w innym miejscu na terenie ogrodzonym.
Kto płaci za wyrafinowaną formę zakazu dostępu do symbolu religijnego w Warszawie ?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)