zapiwniczeni zapiwniczeni
194
BLOG

R.i.P. i URM bandyci

zapiwniczeni zapiwniczeni Polityka Obserwuj notkę 0

 

20 października 2010

1. Kto potrafi sie modlić, tego proszę o cichą modlitwę za duszę Marka Rosiaka, a kto nie umie, niech go teraz w swoim sercu wspomni.

 

2. Marek Rosiak przyszedł wczoraj jak co dzień do pracy w moim biurze poselskim w Łodzi. Przyszedł do ludzkich spraw, które powierzyłem mu do prowadzenia. Zorganizował i prowadził łódzkie biuro znakomicie. Było ono zawsze otwarte, zawsze czynne, przychodzili tam ludzie, których nikt nie pytał o przynaleznośc partyjną, o sympatie polityczne, tylko w czym można pomóc. Przychodzili bez umówienia, wprost z ulicy...

A nad wejsciem do biura znajduje sie napis, nawet pasujący do prowadzonych w nim spraw - Prawo i Sprawiedliwość....

 

3. Ten napis - Prawo i Sprawiedliwość - zwabił mordercę. Jego słowa, wypowiadane w czasie zbrodni i po niej, nie pozostawiają wątpliwości. On nie znał ani Marka Rosiaka, ani Pawła Kowalskiego, nigdy wcześniej nie był w łódzkim biurze PiS-u. On przyszedł wyrazić swoją nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości. On przyszedł zamordować Jarosława Kaczyńskiego. Nie było tam Kaczyńskiego, więc zaatakował przypadkowych ludzi.

 

4. Nie miałem wczoraj czasu ani sił, żeby śledzic komentarze. Sięgnąłem

do nich dziś i odnoszę wrazenie, że za tę zbrodnię moralną winę ponosi PiS.

Wchodzi na to, że to politycy PiS nasączyli tego człowieka nienawiscia do samych siebie, to Jarosław Kaczyński wyhodował w jego umyśle chęć zabicia Jarosława Kaczyńskiego.

Niektórzy komentatorzy przyznają, że może troche winy jest i po drugiej stronie politycznej barykady, ale oczywiście wina PiS-u jest zdecydowanie większa!

 

5. Z ofiary uczynić sprawcę - tą metodą bardzo często usprawiedliwiają sie przestępcy. Musiałem go zabić, bo mnie zdenerwewował, bo mnie sprowokował, bo on zaczął, bo aż sie prosił....

Panie i Panowie - nie mam teraz głowy do debat i polemik. Ale na miły Bóg - opamietajcie się!

Ten człowiek przyszedł do mojego biura nasączony nienawiścią do nikogo innego, tylko Kaczynskiego i do PiS-u! 

Jednego z moich pracowników zastrzelił, drugiego usiłował zabic nożem.

A kto mówił - dorżnąć watahy PiSu? - Ziobro, Kurski, Cymański?

A kto mówił, że Kaczyńskiego trzeba zastrzelić i wypatroszyć? Ojciec |Rydzyk? Wojciechowski? A może sam Kaczyński wzywał do zastrzelenia i wypatroszenia samego siebie? 

 

6. Jeśli zostanie ustanowiony medal "Sprawiedliwy wśród polityków świata" - mam do niego pierwszego kandydata. Jest nim wielkopolski europoseł Platformy Obywatelskiej Filip Kaczmarek.

To on jeden po ludzku i uczciwie zareagował w Platformie na straszne słowa Palikota i zgłosił wniosek o jego wykluczenie. Po sejmowych kortytarzach chodził ze swoim wnioskiem sam, koledzy z PO omijali go szerokim łukiem. Na jego wniosek zareagowali chłodno, a nawet wrogo. Niejaki poseł Żmijan z Lublina zgłosił nawet wniosek o wykluczenie Kaczmarka, za to, że osmielił sie tknąć Palikota.

O lubelskim podżegaczu, po wszystkich jego koszmarnych wypowiedziach życzliwie i przyjaźnie wypowiadał sie Bronisław Komorowski. Nigdy się od niego nie odciął Donald Tusk.

 

7. Dziś dominujacym uczuciem jest ból i żal po zamordowanym człowieku. Dziś najważniejsze jest współczucie i solidarność z jego rodziną. Dzis zajmuje nas troska o powrót do zdrowia Pawła Kowalskiego, który szczęsliwie przeżył ten straszny atak. Nie czas na roztrząsanie win i przyczyn.

Ale juz dzis powiedziec trzeba, że Marek Rosiak nie od jednej reki zginął, nie od jednej....

 

Janusz Wojciechowski

http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/Marek-Rosiak-nie-od-jednej-rek,2,ID416021084,n

***** "@lankanobi Kolego, powiem tak... kto mysli, ze Prezydent Kaczynski nienawidził Rosjan, jest w błedzie. I to duzym. On nienawidzil bolszewikow, komunistow, mafie i aparatczykow a nie narod rosyjski. Tylko ze wszystkie wysilki Polski by byla traktowana normalnie jako rowny partner spelzly na niczym. A ze sami maja kompleks i nie potrafia sie znalezc w sytuacji juz bycia nie-mocarstwem, to inna sprawa. A co by ich to kosztowalo? Nasze Miedzymorze jak juz tu wspominiano i ich prawdziwe przeprosiny" ***** "Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu; a więc indywidua następujące: 1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu; 2. denuncjant i zdrajca; 3. tchórz w pojedynku lub na polu bitwy; 4. homoseksualista; 5. dezerter z armii polskiej; 6. nieżądający satysfakcji za ciężką zniewagę, wyrządzoną przez człowieka honorowego; 7. przekraczający zasady honorowe w czasie pojedynku lub pertraktacji honorowych; 8. odwołujący obrazę na miejscu starcia przed pierwszym złożeniem względnie pierwszą wymianą strzałów; 9. przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi; 10. kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją; 11. notorycznie łamiący słowo honoru; 12.zeznający fałsz przed sądem honorowym; 13. gospodarz łamiący prawa gościnności przez obrażanie gości we własnym mieszkaniu; 14. ten, kto nie broni czci kobiet pod jego opieką pozostających; 15. piszący anonimy; 16. oszczerca; 17. notoryczny alkoholik, o ile w stanie nietrzeźwym popełnia czyny poniżające go w opinii społecznej; 18. ten, kto nie płaci w terminie honorowych długów; 19. fałszywy gracz w hazardzie; 20. lichwiarz i paskarz; 21. paszkwilant i członek redakcji pisma paszkwilowego; 22. rozszerzający paszkwile; 23. szantażysta, 24. przywłaszczający sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia; 25. obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi; 26. podstępnie napadający (z tyłu, z ukrycia itp.); 27. sekundant, który naraził na szwank honor swego klienta; 28. stawiający zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylający się od ich podtrzymania przed sądem honorowym. Blog jest efektem wyboru pomiędzy śmiercią publiczną, a podpisaniem lojalki. Istota lojalki; "nie będziesz sie bawić z Kaziem, a jak ci się nie podoba, to w ogóle nie wyjdziesz na podwórko!:))"(Freeman) ****************** W dniach 15-23 listopada w Warszawie odbędą się Dni Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, na które zapraszają Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Stołeczny oraz Dom Spotkań z Historią. Szczegółowy program: http://lwowiacy.pl/images/Dni_Lwowa_plakat.JPG

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka