zapiwniczeni zapiwniczeni
370
BLOG

.. ДАЛЕКО od Prawdy.

zapiwniczeni zapiwniczeni Polityka Obserwuj notkę 2

 

Edmund Klich opowiada jak Rosjanie odmawiają, hamują, blokują i… straszą

Płk Edmund Klich spotkał się w czwartek wieczorem (21.10.2010 roku) z połączonymi sejmowymi komisjami: infrastruktury oraz sprawiedliwości i praw człowieka, by przedstawić informację o zabezpieczeniu wraku polskiego Tu-154 przez stronę rosyjską.

http://www.wpolityce.pl/view/3048/Smolensk_10_04__To_naprawde_jest__sledztwo___Edmund_Klich_opowiada_jak_Rosjanie_odmawiaja__hamuja__blokuja_i____strasza_.html

O uszkodzeniu radiolatarni.

(…)Współpraca w Smoleńsku generalnie była dobra, mieliśmy możliwość wizyt m.in. na bliższej radiolatarni, na dalszej radiolatarni, wykonania zdjęć na tych obiektach, dalej wysłuchania pracowników dyżurujących tam. I ponieważ był pierwszy etap, to ci ludzie dość szczerze mówili i dużo wniosków okazało się bardzo istotnych. Z tego stwierdziliśmy np, że taka latarnia radio-sygnało-świetlna była uszkodzona, w części tylko pracowała oczywiście te światła, które tam były uszkodzone, wykonywaliśmy zdjęcia(…)

 

Galerie zdjęciowe @Marian/@Manek, które pokazują nieścisłości raportu komisji MAK w sprawie toru lotu Tu-154m i uszkodzeń na jego trasie.

 

http://picasaweb.google.ru/118355005473258703478/DropBox?authkey=Gv1sRgCM3S1LTe7LejIQ#5510831408960404642

dyskuje pod foto47

http://picasaweb.google.ru/118355005473258703478/DropBox?authkey=Gv1sRgCM3S1LTe7LejIQ#5510105405966769634


o Mistyfikacji, jaką MAK i Amielin zrobili z trajektorią lotu przy BNDN.

U Amielina na zdjęciu 254 i innych znajdziesz rownież dowód na to, że gdyby antenę ściął Tu-154 to Mistyfikacja byłaby ze śladami w obszarze ściętej brzozy na której Tu-154 miałby stracić kawałek lewego skrzydła oraz niemożliwość dalszej trajektorii przy komisie.

http://picasaweb.google.ru/Amlmtr/MWzNeJ#5525274150973757314

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 3 »

Brak BOR-u, Brak Żandarmerii wojskowej oraz art.131 Konstytucji RP.

Posted by ndb2010 w dniu Październik 17, 2010

1. NA LOTNISKU W SMOLEŃSKU NIE BYŁO ŻADNEGO OFICERA BOR-u.

Jeszcze 19 września 2010 roku D.Tusk mówił:

http://www.tvp.info/informacje/polska/poprosze-o-wyjasnienie-ws-oficerow-bor/2709781

(…)Po powrocie z Brukseli Donald Tusk poprosi szefa BOR gen. Mariana Janickiego o wyjaśnienie sprzeczności, dotyczących tego, czy 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku byli oficerowie polskiej ochrony, czy też ich nie było(…)

(…)Pytany o to sprawę rzecznik Biura Ochrony Rządu Dariusz Aleksandrowicz powiedział, że BOR podtrzymuje swoje wcześniejsze stanowisko, iż funkcjonariusze biura byli na lotnisku. – Szef BOR udzieli w tej sprawie stosownych wyjaśnień panu premierowi – dodał.(…)

 

Przez prawie miesiąc było brak wypowiedzi D.Tuska na ten temat. Po prawie miesiącu czasu PRASA ujawnia swoje ustalenia.

 

15 pazdziernika 2010 roku.

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-bor-nie-planowal-obecnosci-na-lotnisku-siewiernyj,nId,302598

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/nie-bylo-zadnego-bor-owca-na-lotnisku,1545204

(…)Biuro Ochrony Rządu od początku nie planowało obecności swoich funkcjonariuszy na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia. Co więcej, szef tej służby generał Marian Janicki otrzymał precyzyjny raport od swoich podwładnych, że w dniu katastrofy na lotnisku Siewiernyj nie było żadnego BOR-owca(…)

(…)Zeznania te zadają kłam publicznym wypowiedziom generała Janickiego. Od kilku miesięcy uparcie powtarza on, że jego ludzie oczekiwali na prezydencką delegację na lotnisku w Smoleńsku(…)

 

Wcześniejsze wypowiedzi gen.Janickiego:

Kwiecień 2010 r.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,BOR-wizyta-prezydenta-w-Katyniu-nie-byla-oficjalna,wid,12220307,wiadomosc.html?ticaid=1a8f0&_ticrsn=3

Monika Olejnik:: Ilu było oficerów BOR na lotnisku?

Marian Janicki:: Dwóch, dwóch.

Pierwszy wywiad był przeprowadzony z szefem BOR-u przez M.Olejnik w kwietniu 2010 roku. W czerwcu 2010 roku, pojawiły się następujące informacje pochodzące z posiedzeniu sejmowych komisji spraw zagranicznych oraz administracji i spraw wewnętrznych.

http://www.wprost.pl/ar/198386/Wizyta-w-Smolensku-byla-planowana-od-grudnia/

(…)Szef BOR gen. Marian Janickipodkreślał z kolei, że on nie ma żadnych możliwości ingerencji w listę pasażerów. Jak poinformował, listę z pasażerami lotu do Smoleńska z prezydentem Lechem Kaczyńskim otrzymał faksem 7 kwietnia.Dodał, że na miejscu 10 kwietnia na przylot prezydenckiego samolotu na lotnisko w Smoleńsku oczekiwało sześciu funkcjonariuszy BOR. (…)

 

Całość skandalicznych zaniedbań gen.Janickiego i B.Klicha można przeczytać w wpisie:

http://ndb2010.salon24.pl/214309,smolensk-dokonania-b-klicha-i-m-janickiego

 

Dla przypomnienia dla Tych, którzy nie wiedzą.

Biuro Ochrony Rządu i gen.M.Janicki podlegają ministrowi MSWiA.

Minister MSWiA to Jerzy Miler, który jest szefem rządowego zespołu badającego okoliczności katastrofy w Smoleńsku

 

PREZYDENT, GENERAŁOWIE ORAZ CZŁONKOWIE OFICJALNEJ POLSKIEJ DELEGACJI BYLI CAŁKOWICIE POZBAWIENI OCHRONY GDYŻ NA LOTNISKU W SMOLEŃSKU NIE ZOSTAŁ WYSŁANY ANI JEDEN OFICER BOR-u ORAZ ŻANDARMERJI WOJSKOWEJ, KTÓRA POWINNA ODPOWIADAĆ ZA OCHRONĘ OFICERÓW WOJSKA POLSKIEGO. DELEGACJA POLSKA ZOSTAŁA POZOSTAWIONA PRZEZ RZĄD POLSKI NA ŁASKĘ ROSYJSKICH SŁUŻB

Minister MON, B.Klich nie wysłał oficerów żandarmerii wojskowej do ochrony generałów co było złamaniem przepisów. Mówił o tym nawet M.Janicki.

 

Monika Olejnik: : No dobrze, ale jak było sześciu generałów to nie potrzebna była większa ochrona.

Marian Janicki: : My nie chronimy generałów, żandarmeria.

Monika Olejnik: : A, żandarmeria chroni. A czy żandarmeria też leciała?

Marian Janicki: : No z tego, co wiemy to nie, bo nie ma tam ani jednego oficera żandarmerii. Myśmy od razu realizowali.

 

Wywiad z czerwca 2010 roku z generałem Sławomirem Petelickim, który opisuje skandaliczne zaniechania ministra Bogdana Klicha.

 

http://www.rp.pl/artykul/490249_Petelicki__Polska_zle_dowodzona.html

http://www.fakt.pl/Petelicki-Klich-winny-katastrofy,artykuly,73896,1.html

(…) Państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym (czyli znaczącej części infrastruktury krytycznej tego państwa), nie zdało egzaminu. Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas nie tylko w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, ale przed całym światem(…)

(…)To w dyspozycji ministra obrony narodowej jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmeria Wojskowa, do obowiązków których należy ochrona najwyższych dowódców naszego wojska. Dla wszystkich specjalistów (z wyłączeniem tych od propagandy) oczywiste jest, że ekipy SKW i Żandarmerii Wojskowej powinny znajdować się na lotnisku w Smoleńsku i lotnisku wybranym jako zapasowe przed przylotem delegacji, a nie wieczorem po porannej katastrofie!

Nie ma takich cudów techniki, które pozwoliłyby prawidłowo zabezpieczyć rządowe telefony satelitarne, laptopy i telefony ofiar katastrofy, do której doszło rano, jeśli się przybywa na jej miejsce wieczorem. A zabezpieczenie tych urządzeń jest bardzo ważne, bo aby w inny sposób zdobyć znajdujące się na nich dane, obcy wywiad musiałby pracować wiele lat(…)

(…)Nie brnijmy więc dalej w ten ślepy zaułek, nie opowiadajmy, że NATO nie ma procedur bezpieczeństwa, nie mówmy, że dyskutowanie nad przyczynami katastrofy jest dolewaniem oliwy do ognia i kampanią wyborczą(…)

(…)Ale czego można się spodziewać po członku rządu, który nie wiedział nawet, że przed przylotem do Smoleńska najwyższych dowódców Wojska Polskiego powinien znajdować się tam zespół składający się z ekspertów lotniczych od naprowadzenia samolotu na lotnisko polowe oraz oficerów Kontrwywiadu i Żandarmerii Wojskowej? Taki sam zespół powinien znajdować się na lotnisku zapasowym. Wtedy piloci nie byliby pod tak niewyobrażalną presją. Generałowie powinni byli lecieć kilkoma samolotami CASA, których wojsko ma przecież 11(…)

 

ART.131 KONSTYTUCJI

http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/5.htm

Art. 131.

Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej.

Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,

2) zrzeczenia się urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

3) stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze,

4) uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,

5) złożenia Prezydenta Rzeczypospolitej z urzędu orzeczeniem Trybunału Stanu.

 

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/cialo-prezydenta-zidentyfikowano-po-8-godzinach,1545248

(…)Ciało Lecha Kaczyńskiego zostało wstępnie zidentyfikowane przez oficerów Biura Ochrony Rządu dopiero po ponad ośmiu godzinach od katastrofy w Smoleńsku. Tak wynika z zeznań dwóch funkcjonariuszy BOR-u, do których dotarli dziennikarze śledczy RMF FM Roman Osica i Marek Balawajder(…)

(…)Oficer BOR-u zeznał, że około 17:30 czasu polskiego jeden z funkcjonariuszy oraz polski konsul poinformowali go, że odnaleziono ciało prezydenta. Przesłuchiwany oficer powiedział prokuratorom, że był w tym czasie na miejscu i jako pierwszy zidentyfikował ciało(…)

W wpisie o manipulacjach PAP opisałem tą sprawe. Tutaj zaprezetuje ponownie pytania.

http://ndb2010.salon24.pl/229083,10-pytan-a-macierewicza-w-sprawie-smolenska-czy-prl-wrocil

Więc pytanie na jakiej podstawie Bronisław Komorowski przejął o godzinie 13:41 władze jeśli:

- ciało prezydenta odnaleziono ok. Godziny 15.00- 16.00

- ciało prezydenta zostało zindentyfikowane około godziny 17.30

- ciało prezydenta zostało formalnie rozpoznane przez brata o godzinie 22:29

- sekcja zwłok potwierdzająca w 100%, fakt, że to ciało prezydenta została przeprowadzona ok. 2.00-6.00 w dniu 11 kwietnia 2010 roku.



http://ndb2010.wordpress.com/

 

***** "@lankanobi Kolego, powiem tak... kto mysli, ze Prezydent Kaczynski nienawidził Rosjan, jest w błedzie. I to duzym. On nienawidzil bolszewikow, komunistow, mafie i aparatczykow a nie narod rosyjski. Tylko ze wszystkie wysilki Polski by byla traktowana normalnie jako rowny partner spelzly na niczym. A ze sami maja kompleks i nie potrafia sie znalezc w sytuacji juz bycia nie-mocarstwem, to inna sprawa. A co by ich to kosztowalo? Nasze Miedzymorze jak juz tu wspominiano i ich prawdziwe przeprosiny" ***** "Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu; a więc indywidua następujące: 1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu; 2. denuncjant i zdrajca; 3. tchórz w pojedynku lub na polu bitwy; 4. homoseksualista; 5. dezerter z armii polskiej; 6. nieżądający satysfakcji za ciężką zniewagę, wyrządzoną przez człowieka honorowego; 7. przekraczający zasady honorowe w czasie pojedynku lub pertraktacji honorowych; 8. odwołujący obrazę na miejscu starcia przed pierwszym złożeniem względnie pierwszą wymianą strzałów; 9. przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi; 10. kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją; 11. notorycznie łamiący słowo honoru; 12.zeznający fałsz przed sądem honorowym; 13. gospodarz łamiący prawa gościnności przez obrażanie gości we własnym mieszkaniu; 14. ten, kto nie broni czci kobiet pod jego opieką pozostających; 15. piszący anonimy; 16. oszczerca; 17. notoryczny alkoholik, o ile w stanie nietrzeźwym popełnia czyny poniżające go w opinii społecznej; 18. ten, kto nie płaci w terminie honorowych długów; 19. fałszywy gracz w hazardzie; 20. lichwiarz i paskarz; 21. paszkwilant i członek redakcji pisma paszkwilowego; 22. rozszerzający paszkwile; 23. szantażysta, 24. przywłaszczający sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia; 25. obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi; 26. podstępnie napadający (z tyłu, z ukrycia itp.); 27. sekundant, który naraził na szwank honor swego klienta; 28. stawiający zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylający się od ich podtrzymania przed sądem honorowym. Blog jest efektem wyboru pomiędzy śmiercią publiczną, a podpisaniem lojalki. Istota lojalki; "nie będziesz sie bawić z Kaziem, a jak ci się nie podoba, to w ogóle nie wyjdziesz na podwórko!:))"(Freeman) ****************** W dniach 15-23 listopada w Warszawie odbędą się Dni Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, na które zapraszają Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Stołeczny oraz Dom Spotkań z Historią. Szczegółowy program: http://lwowiacy.pl/images/Dni_Lwowa_plakat.JPG

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka