do znajacych sie na lotnictwie:
1. W relacjach od wczoraj powtarzana jest informacja o tym, że samolot prezydencki schodził do ladowania nie trzymając osi lotniska i że wylądowanie w takich warunkach jest niewykonalne. Jak to jest mozliwe? Z tego co obiło mi sie o uszy kirunek utrzymuje wg wskazań przyrządów w oparciu o sygnał otrzymywany z ziemi.
2. Powtarzana jest infomacja, że samolot leciał w duzyym przechyle (mówiono ok 40stopni). Jak to jest możliwe, przecież sztuczny horyzont itd itp?
3. Podaje sie że samolot leciał na wysokości kilku metrów - no to co ze wskazaniami wysokościomierza i korektą wysokości lotu podawana z ziemi?
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć???


Komentarze
Pokaż komentarze (1)