Noworoczna notka wspomnieniowa.
Po przerwie, nabrawszy świątecznego dystansu
zajrzałem do s24 i utwierdziłem się w przekonaniu, że dobrze się
od niego oderwać. I trwałbym w tym rozsądnym postanowieniu
gdyby nie ta piorunująca wiadomość.
Roberta Malone nie trzeba nikomu przedstawiać.
Lekarz i naukowiec, a co ważniejsze ojciec i dziadek,
Robert Malone popełnił samobójstwo i teraz jest se zombie.
(linki w necie, a jakby zabrali neta, to na dysku u mojego starego kumpla wawela)
Robert Malone popełnił samobójstwo i teraz jest se zombie
(to znaczy: zaszczepił się przeciwko COVIDowi - czyli wprowadził se mRNA,
kolczaste białko, które genetycznie zresetowało mu układ odpornościowy,
rozwaliło układ rozrodczy, serce i mózg, narobiło kupe zakrzepów itd)
To smutna wiadomość.
Smutna i rodząca wiele pytań:
a) dlaczego Robert popełnił samobójstwo?
b) a może ktoś zmusił Roberta do samobójstwa?
(wiadomo dlaczego)
c) a może Robert se wczyknął placebo albo sól filozoficzną
i jednak nadal jest żywy?
d) a może to nie jest Robert (tzn. to był Robert, ale już nie jest..)?
e) ...
f) ..
Tyle pytań, wątpliwości, tyle mhrocznych tajemnic
mrożących (czyt. zakrzepiających) kref w żyłach
- czyli temat idealnie skrojony na obecnego salona24.
Notka otwarta do dyskusji.
tag: Technologie.
-


Komentarze
Pokaż komentarze (47)