



Nie jestem członkiem SDP, ani nawet dziennikarzem,
zatem nie oczekuję, że Krzysztof Stanowski przyzna się do błędu i przeprosi.
I uważam, że wspomniane szemrane towarzystwo mu jak najbardziej odpowiada,
zaś podpisanie tego listu i wcześniejszych nie uważa za wstydliwy epizod.
Czy Romuald Kałwa jest postacią fikcyjną?
Nie wiem. W sumie to bez znaczenia.
PS
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Stanowski_(ur._1959)



Komentarze
Pokaż komentarze (41)