Tusk bardzo długo rozmawiał ze swoim pępkiem i doszedł do wniosku, że "komunikacja pępka nie jest najtrafniejsza, że pępek nie potrafi się wysłowić, przekazać informacji", ale jest czysty jak łza, a zatem nie zostanie wypalony rozżarzonym żelazem.
Pępek odetchnął z ulgą. Nadal będzie modelowym, wzorcowym pępkiem deMOkracji.
I co, łyso wam pisofcy?
-



Komentarze
Pokaż komentarze (11)